Kara czy przedłużenie?

    Kara czy przedłużenie?

    Waldemar Pankowski

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Należąca do rodziny toruńskiego radnego Radzimira Prus-Grobelskiego spółka "Copernicus" wystąpiła do prezydenta Michala Zaleskiego o przedłużenie o kolejne 2,5 roku terminu zakończenia remontu kamienicy przy ul. Szewskiej 15.
    Kamienice rodziny Prus-Grobelskich przy ul.  Szewskiej.

    Kamienice rodziny Prus-Grobelskich przy ul. Szewskiej. ©Lech Kamiński

         Chodzi o zrujnowany, zabytkowy budynek tuż obok Rynku Staromiejskiego, który w grudniu 1999 roku kupiła od miasta spółka "Euroenergia". W tym czasie jej prezesem i udziałowcem był Radzimir Prus-Grobelski.
         W umowie sprzedaży znalazł się punkt, że spółka w ciągu roku rozpocznie remont kamienicy, a zakończy go w trzy lata. Jednak w listopadzie 2002 r., dwa dni po elekcji prezydenta Michała Zaleskiego i pięć przed przejęciem przez niego władzy, odchodzący Zarząd Miasta zgodził się, na wniosek "Euroenergii", na przedłużenie terminów remontu kamienicy przy Szewskiej 15. W tym czasie Prus-Grobelski był już radnym prezydenckiego klubu "Czas na gospodarza!". Opuścił go rok później. Datę rozpoczęcia prac przesunięto na 30 kwietnia 2003 r., zakończenia 30 kwietnia 2005 r.
         Formalnie spółka wywiązała się z pierwszego warunku, bo w lutym 2003 r. rozpoczęła "porządkowanie budynku" i "prace architektoniczno-konserwatorskie". Jednak remontu nie tylko nie zakończyła do dziś, ale budynek nadal nie nadaje się do zamieszkania. Co więcej kamienica należy już do innej spółki - "Copernicus". Jej udziałowcami jest "Euroenergia" oraz dzieci Prus-Grobelskiego, a prezesem jego żona.
         Dla porządku dodajmy, że oficjalnie siedzibą "Copernicusa" jest sąsiednia, równie zdewastowana kamienica przy Szewskiej 15, w której też radny jest zameldowany. Mimo że powybijane okna i zabite na głucho drzwi wskazują, że nikt tam najwyraźniej nie mieszka.
         W umowie z grudnia 1999 roku jest też zapis, że za niedotrzymanie warunków (w tym terminu zakończenia prac) władze miasta mają prawo nałożyć na nabywcę karę, 10 tys. zł za każdy miesiąc zwłoki.
         Czy tak się stanie, w związku z tym, że minął już nawet przedłużony okres przeznaczony na renowację, zadecyduje prezydent Zaleski. Tymczasem jak poinformował nas Wiktor Krawiec, dyrektor wydziału gospodarki nieruchomościami Urzędu Miasta do magistratu wpłynęło pismo od "Copernicusa".
         - Wynika z niego, że spółka przejęła zobowiązania "Euroenergii" i deklaruje przystąpienie do remontu. W związku z tym prosi i przesunięcie terminu zakończenia prac na 29 grudnia 2007 roku - wyjaśnia Krawiec.
         - Prezydent wkrótce podejmie decyzję w tej sprawie - zapewnia Marcin Czyżniewski, rzecznik prasowy Zaleskiego.
         n
         Tylko jaką mamy gwarancję, że tym razem (w odróżnieniu od dwóch poprzednich razów) termin zostanie dotrzymany?
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem