Niebezpieczny dla uczniów?

    Niebezpieczny dla uczniów?

    MAŁGORZATA GOŹDZIALSKA

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Bezrobotna Renata Woźniak postanowiła w centrum Lubania otworzyć kiosk i wystąpiła do Urzędu Gminy o wydzierżawienie placu. Radni uznali, że to "lokalizacja niebezpieczna" i wójt nie wyraził zgody.
         Renacie Woźniak zależało na otwarciu kiosku w centrum Lubania. Wypatrzyła dogodne - jej zdaniem - miejsce na parkingu przy Gminnym Ośrodku Kultury. Zwróciła się do wójta gminy, Sławomira Piernikowskiego o wydzierżawienie 12 metrów kwadratowych placu.
         Urząd Gminy nie zgodził się
         uznając między innymi, że wskazana lokalizacja "jest niebezpieczna", ponieważ "usytuowanie kiosku naprzeciw szkoły powodować będzie zagrożenie dla przebiegających przez ruchliwą drogę dzieci, które będą chciały dokonywać zakupów podczas przerw lekcyjnych". Taką opinię wyrazili członkowie komisji oświaty, kultury i sportu oraz gospodarki komunalnej.
         - Kiosk rzeczywiście byłby usytuowany naprzeciwko szkoły, ale
         
    tak jest w wielu miejscowościach
         - mówi rozgoryczona Renata Woźniak. - Poza tym, jaki to argument, że dzieci będą chciały dokonywać zakupów podczas przerw, jeśli w szkole uczniowie znajdują się pod opieką nauczycieli?
         
    Wójt po uzyskaniu negatywnej decyzji radnych z komisji oświaty, kultury i sportu oraz gospodarki komunalnej, nie wyraził zgody na taką lokalizację kiosku. Renata Woźniak nie kryje rozżalenia. - W gminie jest duże bezrobocie, ale takie decyzje jak ta, go nie zmniejszą - mówi nasza Czytelniczka.
         Bezrobotna uważa, że odmowa to efekt tego, że jej mąż uważany jest za sympatyka poprzedniego wójta, ale z taką argumentacją nie zgadza się obecna władza. - Na posiedzeniu komisji nie mówiłem nawet, czyj to wniosek - wyjaśnia wójt Sławomir Piernikowski.
         Czy Renata Woźniak musi zapomnieć
         o otwarciu kiosku? - Nie, bo może wydzierżawić grunt od prywatnej osoby lub wskazać inne miejsce, którego właścicielem jest gmina - odpowiada wójt.
         Na parkingu przy Gminnym Ośrodku Kultury, którego skrawek chciała wydzierżawić bezrobotna, dwa razy w tygodniu odbywa się targ. W pozostałe dni mieszkańcy gminy mogą pozostawiać w tym miejscu swoje samochody. Zdaniem władzy w Lubaniu, kiosk tutaj to już za dużo.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem