Nie wiesz co zrobić z jedzeniem po świętach? Przynieś do...

    Nie wiesz co zrobić z jedzeniem po świętach? Przynieś do jadłodzielni

    mo

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Nic nie stoi na przeszkodzie, by nadwyżki z wielkanocnego stołu w postaci sałatki jarzynowej czy pieczeni zapakować w słoik czy plastikowe opakowanie

    Nic nie stoi na przeszkodzie, by nadwyżki z wielkanocnego stołu w postaci sałatki jarzynowej czy pieczeni zapakować w słoik czy plastikowe opakowanie i dostarczyć do jadłodzielni. ©Sławomir Kowalski

    W Wielkanoc czynne będą trzy jadłodzielnie w Toruniu. Targowisko Manhattan, ul. Waryńskiego 19 i DS 3 przy ul. Moniuszki - tutaj przynieść można wielkanocne nadwyżki żywnościowe. A także - słoiki!
    Nic nie stoi na przeszkodzie, by nadwyżki z wielkanocnego stołu w postaci sałatki jarzynowej czy pieczeni zapakować w słoik czy plastikowe opakowanie

    Nic nie stoi na przeszkodzie, by nadwyżki z wielkanocnego stołu w postaci sałatki jarzynowej czy pieczeni zapakować w słoik czy plastikowe opakowanie i dostarczyć do jadłodzielni. ©Sławomir Kowalski

    - Wszystkie trzy jadłodzielnie czynne będą także w czasie świat. Ich godziny otwarcia nie zmieniają się - zapewnia Michał Piszczek, współtwórca toruńskich jadłodzielni.

    Co można przynieść?
    Ideą jadłodzielnie jest ratowanie żywności. Jeśli przy okazji skorzysta na tym ktoś głodny czy niezamożny - to świetnie. Ale równie dobrze poczęstować się jedzeniem może zamożny.

    - Grunt, żeby nic się zmarnowało - podkreśla Michał Piszczek. - Z wielkanocnego stołu czy świątecznych zapasów zakupowych przynieść można prawie wszystkie. Nie nadają się tylko potrawy z surowym mięsem lub surowymi jajami oraz alkohol.

    Przypomnijmy, że w jadłodzielniach są półki lodówki. Torunianie przynoszą tutaj nie tylko pieczywo, warzywa, owoce, konserwy czy nabiał, ale i potrawy. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, by nadwyżki z wielkanocnego stołu w postaci sałatki jarzynowej czy pieczeni zapakować w słoik czy plastikowe opakowanie i dostarczyć. Jest tylko jeden warunek: potrawę trzeba opisać, nie zapominając o dacie.

    8 zdjęć
    Przejdź do galerii
    Pomagaj, dzieląc się jedzeniem. W Toruniu powstała druga jadłodzielnia

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Gazety Pomorskiej

    W piątek (27.01) w Domu Studenckim nr 3 w Toruniu otwarto jadłodzielnię - miejsce, gdzie można podzielić się jedzeniem. Osoby, które chciałyby się podzielić

    Pomagaj, dzieląc się jedzeniem. W Toruniu powstała druga jadłodzielnia [zdjęcia]

    Link do głównego zdjęcia

    ©Sławomir Kowalski



    Pierwsza jadłodzielnia powstała w Toruniu na targowisku Manhattan, na Rubinkowie. Mieści się w boksie nr 27. Czynna jest siedem dni w tygodniu, od godz. 6.00 do 22.00. Jej specyfiką jest z pewnością bogactwo warzyw i owoców w sezonie. Obecnie, gdy kupcy już w najlepsze handlują na targowisku, pojawiają się w niej i cale kilogramy jabłek, i nowalijki.

    Druga w kolejności jadłodzielnia to ta w Domu Studenckim nr 3, przy ul. Moniuszki 16/20. Ona również czynna jest w każdy dzień tygodnia, tyle ze od godz. 7.00 do 20.00. Z racji miejsca i opiekunów ma studencki charakter.

    Najmłodsza jadłodzielnia otwarta została przy ul. Waryńskiego 19. - To nasza petarda - komentuje z uśmiechem Michał Piszczek. - Czynna jest na okrągło: siedem dni w tygodniu, całodobowo. Wspaniale opiekują się nią ludzie z fundacji Coffe House, pomagającej osobom wykluczonym i bezdomnym. Sprzątają, myją lodówki, perfekcyjnie dbają o ład i porządek. Cieszymy się, że ta jadłodzielnia ma takich wolontariuszy.

    Co ważne, czynne tak długo do wieczora (czy nawet całodobowo) jadłodzielnie są miejscami spokojnymi. Torunianie od początku szanują dobre rzeczy, które się za ich sprawą dzieją. A tych małych cudów ciągle przybywa...

    Słoiki? Mile widziane
    Ostatnia ciekawostka to kariera słoików. Są mile widziane zarówno na Manhattanie, jak i przy ul. Waryńskiego 19. Jeśli ktoś ma ich w domu czy piwnicy za dużo, może przywieźć i mieć satysfakcję z tego, że wykorzystane zostaną w dobrym celu.

    - Coraz częściej zdarza się, że firmy cateringowe decydują się oddać jadłodzielni zupy regeneracyjne. Przywożą je zazwyczaj w sporej ilości, np. dwudziestolitrowych termosach. Wtedy jakoś to szczęście trzeba rozlać i podzielić. Słoiki bardzo się przydają - tłumaczy Michał Piszczek.

    Oczywiście, żadna z trzech toruńskich jadłodzielni nie działałaby, gdyby nie ratownicy żywności i inni wolonatriusze. To oni doglądają porządku, nierzadko sami zbierają żywność (np. na targowisku Manhattan), czuwają nad całością.

    Zdjęcia i krótkie relacje z jadłodzielni każdy może śledzić na Facebooku (Jadłodzielnia Foodsharing Toruń). Tutaj znaleźć można też informację o innej akcji - „Podziel się posiłkiem”. A także spotkać osoby oddane ratowaniu jedzenia.


    INFO Z POLSKI - przegląd najciekawszych informacji ostatniego tygodnia w kraju (07.04-13.04)

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wielkanocne przepisy

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem