Dąb spod Koszalina

    Dąb spod Koszalina

    Anna Stasiewicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Karol Wolny, właściciel zakładu stolarskiego w Paterku podjął się odtworzenia dębowych drzwi, które jeszcze w latach 60-tych zdobiły wejście do I Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy.
    Dąb, z którego wykonano drzwi, Karol  Wolny ściągnął aż spod Koszalina

    Dąb, z którego wykonano drzwi, Karol Wolny ściągnął aż spod Koszalina ©Tytus Żmijewski

         Pięknie rzeźbione drzwi prawdopodobnie były jeszcze w tej szkole w 1963 albo 1964 roku. Po gruntownym remoncie budynku przy placu Wolności w Bydgoszczy drzwi zaginęły. Do dziś nie wiadomo, co się z nimi stało.
         Album ocalał
         
    - Długo szukaliśmy warsztatu, który podejmie się odtworzenia dębowych drzwi - opowiada Jarosław Durszewicz, dyrektor I LO w Bydgoszczy. - Zdawaliśmy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe, bo mieliśmy tylko stare przedwojenne zdjęcia oryginalnych drzwi. Jedno ze zdjęć pochodzi z albumu przekazanego I Liceum Ogólnokształcącemu przez Jadwigę Polakowską, córkę Zbigniewa Polakowskiego, ostatniego przedwojennego dyrektora "jedynki".
    Dyrektor został rozstrzelany przez hitlerowców w 1939 roku w Dolinie Śmierci. Jego rodzinę przesiedlono do Generalnej Guberni. Album z przedwojennymi zdjęciami budynku, m.in. dębowych drzwi i wnętrz liceum cudem ocalał.
         Czas do namysłu
         
    Wyzwanie podjął Karol Wolny, właściciel zakładu stolarskiego z Paterka. Zakład istnieje od 1956 roku, od 1996 roku prowadzi go Karol Wolny. - Zdzwonił do mnie dyrektor Jarosław Durszewicz i zapytał, czy zdecyduję się wykonać replikę tamtych drzwi. Miałem już pewne doświadczenie i wiedziałem, że praktycznie wszystko można zrobić od ręki, ale mimo tego, poprosiłem o czas do namysłu - mówi Wolny.
         - Dyrektor Durszewicz postawił mi bardzo wysoko poprzeczkę. Chciał, żeby drzwi były identyczne, jak te, które zaginęły.
         
    Trudności nie zraziły
         
    Ale jak mówi Karol Wolny, im coś jest trudniejsze, tym dla niego ciekawsze. Mimo tego, odwtarzanie poszczególnych detali na podstawie wyłącznie zdjęć, do łatwych nie należało. - Najpierw trzeba wykonać wzory, modele. I to bez względu na to, czy robi się setki egzemplarzy czy tylko jeden, jak to było w tym przypadku. Sama praca nad rekonstrukcją drzwi zajęła Karolowi Wolnemu 3 miesiąca, przygotowania do wykonania repliki o wiele dłużej.
         - Trudności były przede wszystkim ze znalezieniem materiału. Musiał to być specjalny dąb, który leżakował co najmniej 2 lata. W końcu udało mi się taki znaleźć, ale musiałem go ściągać aż spod Koszalina - dodaje rzemieślnik.
         Dawne techniki
         
    Podczas rekonstrukcji Wolny stosował dawne technologie, a wszystkie pozostałe elementy, między innymi zawiasy, specjalnie zamawiał. Efekt jego pracy będzie można już niedługo podziwiać w bydgoskim I LO.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem