Sąd nad starostą

    Maja Erdmann

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Wczoraj sąd skazał Halinę Kowalkowską, starostę grudziądzkiego.
         Sąd Okręgowy w Toruniu orzekł karę pozbawienia wolności na rok w zawieszeniu na trzy lata i zakaz pełnienia funkcji kierowniczych przez dwa lata. Oznacza to, że od dziś powiat grudziądzki nie ma już starosty.
         Długa droga sądowa
         
    Proces ciągnął się przez cztery lata. Odbyło się siedemnaście rozpraw. Były odwołania, apelacje, prokuratura umarzała sprawę... Przesłuchano kilkudziesięciu świadków.
         Sprawę przeciwko staroście wnieśli radni gminy Świecie nad Osą, której wójtem przez wiele lat była Kowalkowska.
         Wyrok sądu potwierdził ich oskarżenia, że starosta działała na szkodę gminy i czerpała z tego korzyści materialne.
         Sprawa masztu
         
    Kilka lat temu jedna z firm telekomunikacyjnych chciała postawić na terenie gminy maszt. Wskazano jej działkę, która była własnością komunalną. Kowalkowska, wtedy wójt gminy Świecie, wiedziała, w którym miejscu ma być budowana wieża, ale informacją tą nie podzieliła się z radnymi. Jak gdyby nigdy nic ogłosiła przetarg na sprzedaż tej właśnie działki. Dziwnym trafem przetarg wygrał jej brat, który zresztą był jedynym ubiegającym się o ten kawałek pola. Za ziemię zapłacił gminie 20 tysięcy złotych. W tym samym czasie firma telefoniczna dostała od gminy pozwolenie na budowę masztu w tym właśnie miejscu. I wszystko byłoby załatwione po cichu, gdyby nie jeden z radnych opozycji, który się o wszystkim dowiedział. Gminna burza szybko zmieniła się w sądową nawałnicę.
         Firma telekomunikacyjna wybudowała wieżę na gminnym polu i samorząd ma z tego dochód.
         Powiat bez starosty
         
    Przez cztery lata procesu odbyło się 17 rozpraw. I sprawę by umorzono, gdyby radni gminni nie przedstawili bilingów rozmów pani wójt, z których jasno wynikało, że konferowała z przedstawicielem firmy telekomunikacyjnej, a więc doskonale wiedziała o ich planach.
         Za działanie na szkodę gminy Kowalkowska została ukarana m.in. zakazem pełnienia funkcji kierowniczych. Wyrok jest prawomocny. Tak więc natychmiast powinna przestać piastować stanowisko starosty.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Pomorska.pl poleca

    Wideo