Rutkowski: nowe dowody w sprawie śmierci Magdy
Dodano: 10 lutego 2012, 20:31
Autor: PAP, TVN24, RMF FM
Miejsce znalezienia zwłok Madzi (fot. mmsilesia.pl)
Ludzie Rutkowskiego zatrzymani w Niemczech za próbę uprowadzenia
Rutkowski pomoże Katarzynie W. i jej mężowi w przeprowadzce?
Ojciec Madzi: "Do momentu znalezienia ciała miałem nadzieję, że żyje"
Śmierć Madzi z Sosnowca. Media przekroczyły granice intymności?
- Reklama Teraz Ty Oceń Swojego Nauczyciela! Zgłoś Go do plebiscytu, wygraj nagrodę!
"To rękawiczki, które miała Katarzyna W. w trakcie przykrywania kawałkami gruzu martwego dziecka” – oświadczył Rutkowski dziennikarzom.
Według niego rękawiczki musiały pozostawić ślady włókien na gruzie, którym było przykryte dziecko. Wyraził przekonanie, że cegły musiały zostać zabezpieczone przez policję. Zaznaczył, że przekazane rękawiczki trzeba będzie poddać ekspertyzie.
Czytaj też: Czy policja musiała przegrać na ostatniej prostej z Rutkowskim?
Jego zdaniem ten dowód rzeczowy potwierdza wersję, że matce Magdy nikt nie pomagał.
Pytany, skąd ma rękawiczki, Rutkowski odpowiedział, że były one u rodziny Katarzyny W. i nikt ich nie ukrywał. Wcześniej poszukiwano ich w hotelu, gdzie matka przyznała się Rutkowskiemu, że dziecko nie zaginęło, a zmarło na skutek nieszczęśliwego wypadku.
"Ponieważ prokuratura pytała o te rękawice, my oczywiście również ich szukaliśmy i dzisiaj po prostu zostały znalezione” - powiedział Rutkowski.
Czytaj: Matka zmarłej Madzi z Sosnowca usłyszała zarzuty
Pogrzeb w środę?
Jak podały nieoficjalnie Fakty TVN Magda zostanie pochowana w środę. W czwartek prokuratura zgodziła się na wydanie ciała.
Jak informuje TVN24, mieszkanie Katarzyny W., w którym miała zginąć Magda, zostało zaplombowane przez policję.
Madzia z Sosnowca nie żyje! Policjanci znaleźli jej ciało!
Prokuratura podjęła decyzję ws. wniosku obrońcy Katarzyny W., który domagał się uchylenia aresztu matce półrocznej Magdy. Oficjalnie nie wiadomo, czy śledczy uwzględnili wniosek. Mają najpierw powiadomić o tym Katarzynę W. i jej adwokata. Według nieoficjalnych informacji, które podaje RMF FM wniosek został przez prokuraturę odrzucony.
Katarzyna W. może jednak wystąpić o kilkugodzinną przepustkę, by wziąć udział w pogrzebie dziecka.
Czytaj też: Krzysztof Rutkowski podzielił Polaków
