Śmierć w wodzie

    Śmierć w wodzie

    (aj)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W środę popołudniu policjanci i strażacy wyłowili z Małego Jeziora Żnińskiego zwłoki. Wciąż nie wiadomo kim jest topielec.

    Pływające w wodzie ciało zauważyli ratownicy WOPR. Zawiadomili policjantów, topielca pomogli z wody wyłowić strażacy.


    Policja na razie nie wypowiada się kim był zmarły.


    - Na pewno był to mężczyzna. Mamy pewne przypuszczenie kto to, bo była to osoba znana policjantom. Jednak teraz z całą pewnością nie można tego stwierdzić - mówi Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy komendy powiatowej policji w Żninie. - Ciało leżało w wodzie dwa-trzy dni. Po sekcji zwłok będzie można więcej powiedzieć o przyczynach śmierci - czy było to faktycznie utonięcie.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    1 3 4 5 ... 16 »