Pisakiem w dyrektora

    Pisakiem w dyrektora

    (aj)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Za kilka miesięcy droga do Złotowa całkiem się rozsypie. Gmina miała ją remontować wspólnie z powiatem, ale skończyło się na... słaniu "głupich" pism.

    Ponad rok temu pojawiła się propozycja wspólnego opracowania dokumentacji i przygotowania naprawy drogi. Trasa należy do powiatu, ale korzystają z niej głównie mieszkańcy gminy Barcin. Skończyło się na deklaracjach zrobienia remontu, a teraz trwa "odbijanie piłeczki" z czyjego powodu: gminy czy powiatu.


    Na jednej z ostatnich sesji rady miejskiej burmistrz Ewa Stankiewicz zarzuciła staroście i dyrektorowi zarządowi dróg pozorowanie działań.


    Na co starosta Zbigniew Jaszczuk odpowiedział pismem. Przypomniał, jak Ewa Stankiewicz szefowi Zarządu Dróg, Jackowi Mazanemu pokreśliła czerwonym flamastrem pismo, z którym ten przyjechał do niej do ratusza.


    - Pani burmistrz potraktowała dyrektora, jak swojego podwładnego - uważa starostwa.


    Jak pismo skomentowała pani burmistrz.


    - Starosta śle głupie pisma. A czy ja nie mogę na czerwono podkreślić czegoś, co mi się nie podoba? Zawsze robię korektę na czerwono. Mogę jednak używać zielonego koloru - mówi Ewa Stankiewicz.


    A Zbigniew Jaszczuk ripostuje:


    - Szczęść Boże pani burmistrz w jej wywodach. Więcej nie powiem, bo nie wypada mi komentować słów burmistrz Barcina. Przynajmniej Ewa Stankiewicz nie zaprzecza, że kreśliła pismo dyrektora czerwonym pisakiem.


    Wymiana urzędniczych "uprzejmości" trwa, a kierowcy jak jeździli sypiącą się drogą, tak jeżdżą.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej
    1 3 4 5 ... 16 »