Tu jest ich schronienie

    Tu jest ich schronienie

    Iwona Woźniak

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    </i>Dla ofiar przemocy - najczęściej matek z dziećmi - gmina Żnin zorganizowała Punkt Interwencji Kryzysowej. Mieszkania chronione znajdują się w Paryżu. Jedno z nich zajmują Barbara i 13-letnia Weronika.
         - Akurat tej pani problem przemocy nie dotyczy, zdecydowaliśmy się jednak pomóc, głównie ze względu na stwierdzone u niej trudne warunki mieszkaniowe, utrzymujące się mrozy i niepełnosprawne dziecko - opowiada Maria Bursztyńska, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Żninie.
         - Zwróciłam się z prośbą o wsparcie, bo zamarzłybyśmy z córką w naszym mieszkaniu przy Janickiego 2 - opowiada Barbara Korga ze Żnina. - Nie mogłam sobie poradzić z tą sytuacją. Odzew był natychmiastowy - zarówno pani Jadzi Jeziornej jak i pani kierownik MOPS-u. Krótko potem trafiłyśmy do Paryża, w super warunki.
         
    Z pralką i pościelą
         
    Pani Barbara długo wymienia, co ją zachwyciło. - Tu jest wszystko. Kobieta, którą w domu spotkało nieszczęście, nie musi się martwić o żadne sprzęty i nic od siebie zabierać. W pokoju są nowiutkie meble, nowa, pachnąca pościel, prysznic tylko do jej dyspozycji, a w kuchni maszynka elektryczna, czajnik, naczynia. Jest też pralka, lodówka, telewizor. A obok kolejny wolny pokój dla innych poszkodowanych. Jest też świetlica socjoterapeutyczna, gdzie spotykają się na zajęciach dzieci z wioski.
         - Mieszkanie w Paryżu to prawdziwy azyl. Kobieta może sama kierować swoim życiem -
    dodaje M. Bursztyńska.
         Barbara Korga podpisała umowę użyczenia z gminą do końca marca br. W kwietniu wróci więc do Żnina, do mieszkania na Janickiego. Boi się tego powrotu i przyszłej zimy. Martwi ją, że mało się może zmienić na lepsze. - Do końca 2005 roku mieszkanie należało do PKP. Od 1 stycznia budynek "przeszedł" na gminę. Ale moje prośby o remont, wymianę okien, nic nie dawały. Zbywano mnie. Czy to się zmieni? Liczę na to, choćby ze względu na moją córkę, która przeszła zapalenie opon mózgowych i neuroboreliozę. Od 2000 roku pani Barbara nie pracuje. Ma przyznaną opiekę nad dzieckiem. Tak będzie do ukończenia przez Weronikę 16 lat.
         Osoby - ofiary przemocy z gminy Żnin - winny pamiętać o Punkcie Interwencji Kryzysowej. Aby skorzystać z mieszkań chronionych, należy najpierw skontaktować się ze żnińskim MOPS-em przy ul. 700-lecia.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    1 3 4 5 ... 16 »