Stawki w galopie

    Stawki w galopie

    (iwo)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Radni sprawili wczoraj rodzicom kilkulatków mikołajkowy "prezent". Od 1 stycznia 2006 roku znacznie wzrośnie opłata za przedszkole - z 63 na 100 złotych za pierwsze dziecko i z 38 na 80 złotych za każde następne z rodziny.
         Powyższa opłata przeznaczana jest na częściowe pokrycie kosztów eksploatacji przedszkoli prowadzonych przez gminę Żnin. Nie zmienia się natomiast stawka żywieniowa, równa we wszystkich placówkach i wynosząca 4,50 złotych za dzień.
         Swojego zaniepokojenia nie kryje Małgorzata Bromberek - dyrektor Przedszkola Miejskiego nr 1: - Mówimy o rozwoju wychowania przedszkolnego, a my będziemy się cofać! Bo efekt może być przeciwny - rodzice zaczną wypisywać dzieci z naszych placówek!
         
    Nie chcemy zamykać!
         
    Według pierwotnej wersji stawki miały wzrosnąć z 63 na 65 złotych oraz z 38 na 40 złotych. Taka była propozycja burmistrza Jarosława Jaworskiego.
         Inne zdanie mieli radni. Czesław Kośmicki (w imieniu komisji budżetu) zaproponował - 100 złotych za pierwsze dziecko oraz 80 zł za każde następne z rodziny. Argumentował m.in.: - Braliśmy pod uwagę zbyt duże koszty prowadzenia przedszkoli. Uznaliśmy, że nie należy ich zamykać, tylko podwyższyć czesne.
         - To drastyczna podwyżka - uznał Kazimierz Jańczak. - Proponuję mniejszą - 80 i 50 złotych. Tym sposobem pod głosowanie miały być postawione trzy propozycje: radnych Kośmickiego i Jańczaka oraz pierwotna - burmistrza.
         Wcześniej jednak Jarosław Jaworski sugerował radnym rozwagę: - Nie można tematu rozpatrywać tylko w kategoriach kosztów ponoszonych przez gminę. To również koszty wielu gospodarstw domowych. Proponując nasze stawki kierowaliśmy się wskaźnikami inflacyjnymi.
         Podobnie do tematu podszedł przewodniczący Dariusz Kaźmierczak: - Obyśmy się nie zagalopowali! Wprowadzenie znacznie wyższych stawek mogłoby spowodować spadek liczby wychowanków i większy deficyt, a nie zakładany przez radnych zysk! Przestrzegam, bo skutek może być odwrotny!
         
    W międzyczasie radny Jańczak zmienił zdanie: - Skoro pan burmistrz potwierdzi teraz, że jego stawki są wystarczające, ja wycofam swoją propozycję. I tak się stało.
         Pod głosowanie poddano więc propozycję Czesława Kośmickiego - szefa komisji budżetu. I właśnie te kwoty (a w efekcie uchwałę uwzględniającą stawki w wysokości 100 i 80 złotych) poparli radni większością głosów. Pytanie tylko - czy tak łatwo od 1 stycznia przyszłego roku pogodzą się z nimi rodzice?
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej
    1 3 4 5 ... 16 »