Badacze w polu

    (dan)

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Są już pierwsze wyniki badań znaku w złotowskim zbożu. Badacze, którzy po naszej informacji pojawili się na miejscu, nie do końca są pewni, czy znak wykonali ludzie.
         W kole i w korytarzach stwierdzili pojedyncze, stojące źdźbła, ale także całe stojące obszary. Wynikać to ma z dużej sztywności roślin. Badacze tłumaczą, że jest to efekt trudny do osiągnięcia w przypadku wykonywania piktogramu przez ludzi.
         Przy powierzchni gleby badacze stwierdzili jednak, że rośliny są poprzyginane. Spotkali także wiele roślin połamanych.
    Uznali jednak, że może to być skutkiem zniszczeń wywołanych przez wcześniej oglądających piktogram ludzi. Stwierdzili również ważną cechę świadczącą o ludzkim pochodzeniu. Są to załamania występujące na stojących źdźbłach. - W przypadku, gdy tak uszkodzone rośliny znajdują się blisko siebie, załamania są na tej samej wysokości. Uszkodzenia te najprawdopodobniej nie mogły być wywołane przez turystów, a doskonale można je wytłumaczyć użyciem deski do wykonania znaku. Mimo wszystko nie wyjaśnia to jednoznacznie jego pochodzenia - czytamy na stronie internetowej www.wylatowo.pl.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej
    1 3 4 5 ... 16 »