Szkodliwa krytyka

    Szkodliwa krytyka

    Dariusz Nawrocki

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Wójt Rogowa powinien być zadowolony, że udało mu się pozyskać unijne pieniądze na modernizację ulicy Składowej. A nie jest. Ciągle musi tłumaczyć, dlaczego stworzono projekt na modernizację ulicy przy której akurat mieszka.
         Temat, jakie drogi w Rogowie powinny być modernizowane w pierwszej kolejności, powrócił na wtorkowym zebraniu sołeckim, które odwiedziła spora liczba mieszkańców. Głos w tej sprawie zabierali głównie mieszkańcy ulicy Jeziornej i Leśnej, którzy narzekali na stan dróg, przy których mieszkają.
         - Zaufaliśmy panu w ostatnich wyborach. Nic pan dla nas nie zrobił - mówiła jedna z pań. Narzekała na żużlową nawierzchnię przed jej domem i kurz, który szczególnie dokuczliwy jest latem.
         Wójt Józef Sosnowski tłumaczył, że inwestycje drogowe są bardzo drogie, że bez wsparcia ze środków unijnych nie uda się ich zrealizować. Tłumaczył, dlaczego gmina złożyła wniosek akurat na modernizację ulicy Składowej, drogi przy której mieszka.
         W poszukiwaniu drogi
         
    Projekt ten powstał, gdy gmina starała się o pozyskanie pieniędzy z SAPARD-u. - Z tego funduszu mogły być realizowane drogi nie krótsze niż 500 metrów i nie szersze niż 5 metrów. Przemierzyliśmy z projektantem całe Rogowo w poszukiwaniu dróg, które można byłoby spróbować zakwalifikować do SAPARD-u - tłumaczył wójt. Podał przykład ulicy Ogrodowej i Sportowej, które okazały się zbyt krótkie. Inne drogi, których długość była odpowiednia, według wójta nie można było modernizować z powodu nieuregulowanych spraw własnościowych. Taki stało się między innym z ulicą Przybrzeżną i Szkolną. Przygotowano więc wnioski na ulicę Składową i 600-lecia.
         W 2004 roku gmina otrzymała odpowiedź, że nie ma pieniędzy na drogi z SAPARD-u. Wnioski przeleżały kilka miesięcy. Ogłoszony został nowy konkurs, więc wójt przygotowane już wnioski zgłosił do niego. - Nie lubię się chwalić, ale nasze wnioski znalazły się w gronie 20 najlepiej przygotowanych projektów. Pieniądze mają wpłynąć na konto gminy. Sukces? Wójt przyznaje, że tak należałoby to potraktować. Po krytyce w prasie wyrażanej przez część mieszkańców Rogowa dochodzi do smutnych przemyśleń: - Może trzeba było oddać te pieniądze...
         Informacja, która "zabija"
         
    Dodał, że wszelkie artykuły w prasie na ten temat mogą tylko zaszkodzić. - Nikt nam już nie da żadnych pieniędzy, jak dotrą do nich te informacje. Podał przykład sprzed kilku lat, gdy grupa radnych krytykowała go w prasie za to, że chce doprowadzić gminę do ruiny. Dyskutowano wówczas nad zasadnością przyjęcia 1,7 miliona złotych od AWRSP na podłączenie Lubcza do kanalizacji. Odbyła się sesja nadzwyczajna. - Ściągnięci na sesję przedstawiciele Agencji musieli tłumaczyć, dlaczego dali nam pieniądze. Dyskusja się skończyła. Agencja nie dała nam już żadnych pieniędzy, a kanalizacja w Grochowiskach i Złotnikach była już prawie dogadana.
         Krytycznie do tej wypowiedzi ustosunkował się obecny na zebraniu radny powiatowy Kazimierz Grochowalski. - Pan fałszuje historię. Żadna krytyka nie przeszkodzi w rozwoju gminy Rogowo. Osobiście nie mam nic do tego, że pozyskał pan pieniądze na ulicę Składową. Protestuję jednak przeciwko temu, ze uznaje się ją za strategiczną. A w tym miejscu nie powinno być wyjazdu na drogę krajową. To jest niebezpieczny wjazd i wyjazd.
         Na spotkaniu wójt raz jeszcze powtórzył, że modernizacja ulicy Jeziornej i Leśnej znajduje się w Planie Rozwoju Lokalnego. Jeśli gminie uda się zdobyć pieniądze z zewnątrz, będzie modernizowana w 2006 roku.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    1 3 4 5 ... 16 »