Kłopotliwe stypendium

    Kłopotliwe stypendium

    (aj)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Uczniowie, którym udało się zdobyć unijne stypendium skarżą się, że teraz nie wiedzą na co mogą wydać przyznane im pieniądze.
         - Nikt nic nie wie - skarży się nasza Czytelniczka. - Pytałam, czy mogę wykorzystać stypendium na zakup butów sportowych. Takie buty kosztują około 100 złotych, musiałam je wyłożyć z pieniędzy mojej rodziny. Urzędnicy mówią mi, że być może rachunek za buty będzie zakwestionowany. To co w końcu możemy za te pieniądze kupić?
         Jak się dowiedzieliśmy w żnińskim starostwie powiatowym, stypendia muszą być spożytkowane na konkretne potrzeby szkolne.
    Może to być na przykład mieszkanie w internacie, bursie lub na stancji, posiłki w stołówkach, zakup podręczników, dojazdy do szkoły. Program stypendialny zakłada ponadto, że może pokryć koszty dodatkowych opłat, czy wydatków szkolnych, takich jak strój gimnastyczny, ubranie robocze (jeśli zajęcia tego wymagają) oraz materiały do wykonania prac dyplomowych, zakup słowników (ale do nauki języka obowiązkowego w szkole).
         Stypendium nie może pokrywać się z zadaniami opieki społecznej, nie można więc kupować za nie ubrań, butów. Nie pokryje także kosztów kupna atlasów, encyklopedii, lektur szkolnych oraz ubezpieczenia ucznia i wyjazdów na wycieczki.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    1 3 4 5 ... 16 »