Kradzione mniej grzeje

    Kradzione mniej grzeje

    (mich)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Lasy administrowane przez Nadleśnictwo Gołąbki znów pełne są zbieraczy. Zamiast grzybów, których wegetacji nie służy zbyt niska temperatura, zbierane jest drewno służące do ogrzewania mieszkań.
         Większość osób pozyskuje drewno legalnie, płacąc za zbiór w leśnictwach. Kradzieże zdarzają się sporadycznie. - Staramy się zniechęcać ludzi do kradzieży niskimi cenami drewna opalowego - przyznaje nadleśniczy Franciszek Jacek Fiutak. - Poza tym mieszkańcy naszego regionu nie kradną nagminnie. Jeżeli się to zdarza, to w minimalnych ilościach. Więcej amatorów darmowego drewna pojawi się zapewne, gdy temperatura na stałe spadnie poniżej 10 stopni. Przyłapani na gorącym uczynku złodzieje mogą spodziewać się mandatu w wysokości 500 złotych, skierowania sprawy do kolegium lub nawet do sądu. Wszystko zależy od wartości skradzionego mienia. W skrajnym przypadku może się to nawet skończyć karą pozbawienia wolności.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej
    1 3 4 5 ... 16 »