Tory na pograniczu

    Tory na pograniczu

    Michał Woźniak

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    76 tysięcy turystów przewiozła w tym roku Żnińska Kolej Powiatowa. To o ok. 20 tysięcy osób mniej niż przed rokiem. Wyższe ceny biletów pozwoliły jednak zrekompensować ów ubytek. <i>
         - O przyczynach można mówić godzinami - wyjaśnia Andrzej Poturalski , prezes Żnińskiej Kolei Powiatowej. - Najważniejsze to coraz większe zubożenie społeczeństwa oraz fatalna pogoda. Przynajmniej połowa minionego sezonu nie sprzyjała turystyce. Zimna była zarówno późna wiosna - okres, kiedy dominują grupy szkolne, jak i pierwsza część lata - lipiec był wyjątkowo deszczowy, to zaś skutecznie odstraszyło potencjalnych pasażerów. Mniejsze niż w latach ubiegłych było też zainteresowanie przejazdami specjalnymi.
         
    Pieniędzy na przetrwanie...
         
    Mimo iż ŻKP przewiozło o niemal 20 procent pasażerów mniej - przychody spółki były tylko o 2 procent niższe od ubiegłorocznych. Udało się to osiągnąć dzięki podwyżce cen biletów. - Marna to jednak dla nas pociecha. Liczyliśmy na zyski, które pozwoliłyby z "oddechem" spojrzeć na kolejny sezon, tymczasem pieniędzy mamy tylko tyle, by przetrwać. A wydatków czeka nas w najbliższym czasie sporo...
         
    Owe wydatki wynikają z Ustawy o transporcie kolejowym. By Żnińska Kolej Powiatowa mogła w przyszłym roku funkcjonować musi spełnić wszelkie wymogi, które nakłada na nią umowa licencyjna. - Najważniejsze to uzyskanie świadectwa dopuszczenia do eksploatacji wszystkich pojazdów oraz całej infrastruktury. Odbioru dokona komisja Departamentu Kolejnictwa Ministerstwa Infrastruktury. Za świadectwo trzeba będzie, oczywiście, zapłacić. Ile? Dziś jeszcze nie wie tego nikt. Natomiast samo przygotowanie taboru będzie nas kosztowało około 40 tysięcy złotych - przypomnę, że nasza kolej ma 3 pojazdy trakcyjne oraz 16 wagoników - dodaje A. Poturalski.
         Remonty za swoje...
         
    Większość remontów pracownicy ŻKP wykonają samodzielnie. Często jednak problemem okazuje się brak części zapasowych. Nikt już ich dziś nie produkuje seryjnie - trzeba je zamawiać, co znacznie podnosi koszty. Na przykład resory do wąskotorówki to wydatek rzędu 8 tysięcy złotych.
         - Musimy też zadbać o torowisko. Na odcinku Wenecja - Gąsawa na wymianę czeka niemal 400 podkładów, to zaś kolejne, spore pieniądze...
         
    Rada odpuści?
         
    Poszukując pieniędzy na przygotowanie się do nowego sezonu prezes ŻKP odbędzie w najbliższym czasie wiele ważnych spotkań. Na początek będzie chciał rozmawiać z burmistrzem oraz Radą Miejską Żnina. Tematem będzie oczywiście możliwość zwolnienia firmy z podatku od nieruchomości. - Jeśli nie uda nam się osiągnąć porozumienia - możemy mieć w naszym budżecie deficyt, to zaś znacząco zakłóci przygotowania do kolejnego sezonu...
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej
    1 3 4 5 ... 16 »