Puste łóżka

    Agnieszka Nawrocka

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Od dziś szpital powiatowy w Żninie przyjmuje tylko pacjentów, których życie jest zagrożone. Odwołane zostały planowane zabiegi.
         Żnińska lecznica jest w stanie likwidacji. 1 stycznia w jej miejsce ma rozpocząć pracę Pałuckie Centrum Zdrowia. Pozostaje tylko pytanie czy szpital zdoła wytrwać do końca roku.
         Likwidator Edward Wolnik przyznaje, że sytuacja finansowa jest gorsza niż myślał, rozpoczynając pracę. - Szpital to jest już pacjent, który właściwie nie żyje, ale jeszcze oddycha - mówi likwidator.
         Wszyscy pracownicy dostają wypowiedzenia, większość z nich ma jednak być zatrudniona w spółce Pałuckie Centrum Zdrowia.
         Kasa szpitala jest zupełnie pusta. Nie ma pieniędzy na odprawy dla zwalnianych, nie wiadomo czy starczy na wypłaty. Oddziały wyczerpały pieniądze z kontraktu Narodowego Funduszu Zdrowia. Na razie żaden oddział nie został jeszcze zamknięty nie wiadomo jednak czy wkrótce to nie nastąpi.
         - Może stać się tak, że zostaniemy pozbawieni mediów - wody, prądu - mówi Edward Wolnik, likwidator szpitala. - Cały czas negocjujemy. Nie ma za co kupić leków, bo komornik zostawia na koncie tylko kwotę, niezbędną do wypłaty wynagrodzeń.
         
    Na razie szpital ograniczył działalność do przyjmowania chorych, których życie jest zagrożone. Pozostali pacjenci mają trafiać do innych placówek w sąsiednich miejscowościach. Co będzie dalej? Jeśli rzeczywiście prąd i woda zostaną odcięte, to szpital nie będzie w stanie wcale funkcjonować.
         Wczoraj późnym popołudniem do naszej redakcji dotarło pismo, z informacją, że zarząd powiatu zaproponuje radzie powiatu wykupienie najpotrzebniejszych świadczeń zdrowotnych.
         Starosta żniński Zbigniew Jaszczuk przyznaje, że w tej chwili najważniejsze dla lecznicy, to dotrwać do czasu podpisania nowego kontraktu.
         - Oczekujemy wyrozumiałości i wspomagania naszych działań, a nie ataków. Za zaistniałą sytuację, chociaż nie jest ona spowodowana bezpośrednim działaniem władz powiatu, możemy jedynie przeprosić pacjentów - oświadczył starosta żniński.
         O sytuacji w żnińskiej lecznicy będziemy informować na bieżąco.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    1 3 4 5 ... 16 »