Na oczach rodziny

    (bas)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Szwagrowi, który ruszył tonącemu na pomoc, nie udało się uratować 17-latka.
         Do kolejnej letniej tragedii doszło w niedzielę wieczorem na jeziorze Czarnym pod Włocławkiem. Kilkanaście minut po godz. 20.00 Arkadiusz S., 17-letni włocławianin, który chciał nauczyć się pływać, oddalił się około pięciu metrów od brzegu niestrzeżonej plaży, na której przebywali jego siostra i szwagier. Kiedy zaczął wykonywać w wodzie gwałtowne ruchy, na ratunek pospieszył szwagier. Nie udało mu się jednak wyciągnąć chłopaka z wody. Natychmiast wezwano strażaków i policjantów, którzy rozpoczęli poszukiwania.
         O godz. 21.45 znaleziono ciało nastolatka.- To już trzecia ofiara wody w naszym regionie - przypomina Katarzyna Witkowska z KWP w Bydgoszczy. 23 czerwca w Komorowie w gminie Lipno utonął w stawie mieszkaniec tej miejscowości. Dwa dni później w Świekatowie utopił się mężczyzna, który pływając po jeziorze rowerem wodnym nagle wpadł do wody i już nie wypłynął.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem