Bój o odbojnice

    (goz)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Trwają przepychanki o to, kto ma zbudować odbojnice na wiadukcie kolejowym nad aleją Królowej Jadwigi. "Mostostal" chce dodatkowe pieniądze, rarusz domaga się wykonania tych prac w ramach gwarancji.
         Do końca kwietnia muszą być wykonane ostatnie prace na nasypach kolejowych, pod którymi biegnie aleja Królowej Jadwigi. Jeśli "Mostostal" tego nie zrobi, ulica może być 1 maja zamknięta.
         Aleja Królowej Jadwigi oddana została do ruchu warunkowo. Na bezwarunkową eksploatację nie zgodziły się Polskie Koleje Państwowe. Problem w tym, że budowniczy tej trasy nie wykonali na nasypie kolejowym tzw. odbojnic, które zapobiegłyby tragedii na drodze, gdyby doszło do wykolejenia się pociągu.
         Wiesław Gruda, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta, domaga się wykonania odbojnic przez "Mostostal". Wykonawca alei żąda jednak za te prace dodatkowych pieniędzy. Przepychanki trwają. Nie jest wykluczone, że Urząd Miasta komuś innemu zleci roboty. Jak jednak za- pewnia naczelnik Gruda, wtedy kosztami prac obciążony zostałby "Mostostal".
         Wykonanie odbojnic to kwestia tygodnia, dwóch. Nie ma więc na razie zagrożenia, że prace te do końca kwietnia nie zostaną wykonane.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem