Przestępcy z sieci

    BARBARA SZMEJTER

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Gwardia Cywilna z Hiszpanii przekazała stronie polskiej materiały w sprawie pedofilii. Jednym z podejrzanych okazał się mieszkaniec podwłocławskiej miejscowości.
         Pod koniec lutego Prokuratura Okręgowa we Włocławku wszczęła śledztwo w sprawie sprowadzania do Polski za pośrednictwem Internetu treści pornograficznych z udziałem dzieci. Śledztwo jest prowadzone w ramach międzynarodowego programu współpracy międzynarodowej "EUROJUST", agencji powołanej przed czterema laty przez Radę Europy. Podstawą wszczęcia śledztwa stały się materiały, będące rezultatem
         monitorowania Internetu
         przez pracowników Gwardii Cywilnej - hiszpańskich organów śledczych. Dzięki specjalnemu oprogramowaniu funkcjonariusze ustalili adresy komputerowe użytkowników, głównie z Europy i Ameryki Południowej, którzy ściągali z sieci pornografię dziecięcą.
         Dane o numerach identyfikacyjnych IP odbiorców zdjęć z pornografią dziecięcą przekazano do 17. krajów, w tym także do Polski. W całym kraju było łącznie 30 podejrzanych adresów, w tym dwa z regionu kujawsko-pomorskiego. Jednym z podejrzanych jest 31-letni informatyk z Torunia Dariusz O., drugim mieszkający pod Włocławkiem Andrzej W.
         "Nalot" na podejrzanych
         nastąpił w całej Europie o tej samej porze: 21 lutego tuż po godzinie 6.00. W samej tylko w Polsce ujęto aż dwanaście osób.
         Pod nadzorem Prokuratury Okręgowej we Włocławku śledztwo w sprawie włocławskiego wątku sprawy prowadzi Wydział Kryminalny KWP w Bydgoszczy. U mieszkającego pod Włocławkiem 36-letniego Andrzeja W., mężczyzny żonatego, ojca jednego dziecka, policja zabezpieczyła pięć twardych dysków, notebook, dwa komputery osobiste oraz około 500 dyskietek i płyt. Już pierwsze oględziny przez biegłego wykazały, że znajdują się na nich pliki z pornografią dziecięcą. Mężczyźnie został
         przestawiony zarzut
         sprowadzania z Internetu i posiadania treści pornograficznych z udziałem dzieci.- War- to podkreślić, że od września ubiegłego roku, w związku z nowelizacją kodeksu karnego karalne, jest samo posiadanie pornografii dziecięcej, a także jej sprowadzanie i przechowywanie - przypomina prokurator Jan Stawicki, naczelnik Wydziału Postępowania Przygotowawczego w Prokuraturze Okręgowej we Włocławku.
         Wobec Andrzeja W., któremu grozi do pięciu lat więzienia, zastosowano policyjny dozór w zamian za poręczenie majątkowe w wysokości 20 tys. zł. Ma także orzeczony zakaz opuszczania kraju.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem