Solarką na wojnę ze szrotówkiem

    Solarką na wojnę ze szrotówkiem

    BARBARA SZMEJTER

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Blisko 10 tys. złotych kosztowała w mijającym roku walka ze szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem, szkodnikiem niszczącym kasztanowce. Teraz drzewa polewane są roztworem soli.
         Wiosną służby ochrony środowiska biły na alarm: Umierają włocławskie kasztanowce, zdobiące wiele miejskich ulic. Władze miasta, po zasięgnięciu opinii naukowców, przygotowały program walki ze szkodnikiem. Koszt takiego przedsięwzięcia nie był mały, z budżetu miasta wydatkowano prawie 10 tys. złotych. - Efekty będą widoczne wiosną - mówi Halina Margiel-Migdał, ogrodnik miejski.
         Tymczasem zimą
         ulice, wzdłuż których rosną kasztanowce, są polewane roztworem soli. Wpływ solanki na drzewa zdaje się nieunikniony. Zdaniem naszych Czytelników, interweniujących w tej sprawie, takie traktowanie może mieć negatywny wpływ na drzewa, które i tak są już osłabione oraz sprawić, że
         pieniądze wydane na walkę
         ze szkodnikiem okażą się "wyrzucone w błoto". Ryszard Piotrowski, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska we włocławskim ratuszu przyznaje, że narażone są zwłaszcza drzewa w pasie drogowym. - Z pewnością mniej szkodliwe dla kasztanowców byłoby posypywanie jezdni piaskiem, ale tego rozwiązania już się w miastach nie stosuje - twierdzi naczelnik.
         - Nowoczesne solarki używane przez "Saniko" zredukowały zużycie soli, zwłaszcza na poboczach dróg - zapewnia prezes firmy Sławomir Sarnowski. - Całkowite wyeliminowanie soli nie jest jednak możliwe, bo nie ma skuteczniejszego środka rozpuszczającego lód. Sól stosowana jest zresztą nie tylko w Polsce, ale także w wielu innych krajach. Używa się jej na przykład na alpejskich drogach.
         Posypywanie piaskiem
         ośnieżonych, oblodzonych chodników też jest skuteczniejsze, gdy piasek zmiesza się z solą. Zdaniem prezesa firmy "Saniko" na razie nie należy spodziewać się istotnych zmian w walce z lodem. A włocławskie kasztanowce muszą sobie poradzić z tym problemem. Chyba że służby ochrony środowiska znajdą inne rozwiązanie.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem