Twarzą do Wisły

    (erka)

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Kujawskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe chce zagospodarować dawny port rzeczny na prawym brzegu Wisły.
         Pomysłodawcą projektu ożywienia życia miasta wokół rzeki jest włocławski radny Andrzej Pałucki. Projekt ten wiąże się z tak istotnym dla miasta programem rewitalizacji środmieścia. Miałby on też w sposób istotny wpłynąć na wzrost atrakcyjności miasta dla turystów oraz poprawić bezpieczeństwo mieszkańców Zawiśla.
         
    - Miasto powstało dzięki rzece, a teraz, odnoszę takie wrażenie, odwraca się do niej tyłem - mówi Andrzej Pałucki.
    - Jakbyśmy lekceważyli miastotwórczą rolę rzeki! Dlatego warto walczyć o ożywienie bulwarów i portu rzecznego, bo tu jest - nie tylko historyczne - serce Włocławka. Planujemy także, chcąc propagować sporty wodne, wybudowanie przystani dla statków na zalewie.
         Utworzeniem ośrodka na Zawiślu bardzo zainteresowani są działacze KWOPR.
         - Powstanie Ośrodka Sportów Wodnych w dawnym, dziś bardzo zaniedbanym porcie na Zawiślu, spowodowałoby ożywienie rzeki na jej dolnym odcinku - mówi Wiesław Wojciechowski z Kujawskiego WOPR. - Sam zaś ośrodek byłby bazą dla kajakarzy, motorowodniaków i żeglarzy. Być może też spacery pięknymi, włocławskimi bulwarami zyskałby dodatkowy walor - piękne widoki na pływające żaglówki, kajaki. Rejsowy stateczek, kotwiczący w porcie, służyłby ro- dzinnym i turystycznym rejsom. Szczególną atrakcją byłoby ślu-zowanie na włocławskiej tamie...
         
    Zdaniem pomysłodawców, realizacja projektu budowy Ośrodka Sportów Wodnych to także szansa na zmniejszenie bezrobocia - pracę znalazłoby tam ok. 25 osób. - Sądzimy, że osoby te mogłyby wykonywać prace między innymi techniczno-konserwatorskie, ratowniczo-poszukiwawcze, załogowe w obsłudze statku - mówi Wiesław Wojciechowski. Jego zdaniem kujawskie WOPR widzi potrzebę zabezpieczenia tego brzegu Wisły w sprzęt i wykwalifikowanych ludzi na wypadek walki z trudnym do okiełznania żywiołem, jakim jest woda. Powódz czy uszkodzenie tamy są zagrożeniem, na które trzeba być przygotowanym. - Pomoc musi być wówczas natychmiastowa - mówi W. Wojciechowski.
         Port rzeczny na Zawiślu byłby też szansą na organizację masowych imprez na wodzie. WOPR-owcy chcieliby tam także prowadzić szkolenia np. ekologiczne i dotyczące niesienia pomocy w sytuacji zagrożeń.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem