Będą szczepionki

    (jotka)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Lekarz weterynarii z Włocławka obawia się, że Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna nie czyni żadnych przygotowań do podjęcia walki z wirusem ptasiej grypy, gdyby zaszła taka potrzeba. - Jeżeli ptasia grypa dotrze do nas, a według mnie jest to bardzo prawdopodobne, służby weterynaryjne będą zwalczać wirus. Jak możemy się zabezpieczyć, skoro w aptekach nie ma na razie szczepionek? - pyta nasz Czytelnik.
         Joanna Oleradzka z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Włocławku: - Wprawdzie nie ma szczepionki, która chroni przed odmianą grypy przenoszoną przez ptaki, ale szczepionka przeciw "normalnej" grypie, która pojawi się w przychodniach w poniedziałek, może znacznie łagodzić skutki ewentualnej choroby. Warto pamiętać, że człowiek może zarazić się tylko od zwierzęcia, a wirus ptasiej grypy jest mało odporny na ciepło, ginie już w 60. stopniach Celsjusza. Przed chorobą może ludzi ochronić spożywanie mięsa drobiowego podgrzanego do temperatury powyżej 60 stopni. Ponadto cały czas obowiązuje zakaz importu mięsa z krajów, w których występuje epidemia.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem