Dla kogo pieniądze?

    Dla kogo pieniądze?

    (jotka

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Osoby, które nie mają zasądzonych alimentów, nie dostaną zasiłku rodzinnego.
         Rodzice samotnie wychowujący dzieci otrzymywali 170 zł na dziecko zdrowe, a 250 zł na niepełnosprawne. Pieniądze wypłacały im Urzędy Gminy albo Ośrodki Pomocy Społecznej. Od pierwszego września rodzic, który samotnie wychowuje dziecko, aby dostać zasiłek rodzinny, musi mieć zasądzone świadczenie alimentacyjne.
         Od tego obowiązku zwalniają go jedynie sytuacje, w przypadku których uzyskanie alimentów jest nieżliwe.
    Są to takie przypadki jak śmierć drugiego rodzica lub oddalenie powództwa o ustalenie świadczenia alimentacyjnego z różnych powodów takich jak na przykład ubezwłasnowolnienie pozwanego. Zasiłek nadal będzie przyznawany na dzieci, których ojcowie są nieznani.
         Co oznaczają te zmiany? - Osoby, których dzieci nie mają uregulowanej sytuacji prawnej, zostaną pozbawione świadczeń - mówi Edyta Mokra dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Włocławku. Obecnie dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka pobiera 3660 osób, od września zasiłek ten straci ok.16 proc., czyli ok. 610 samotnych rodziców. Są to panny i kawalerowie, którzy nie mają zasądzonych alimentów na swoje dzieci.
         Na razie w sądzie nie widać większej niż zwykle liczby pozwów o alimenty. - Jest okres urlopowy, pozwy wpływają, ale nie wiemy, czy ich liczba radykalnie wzrasta - twierdzi sędzia Lidia Milewicz - Rudnicka przewodnicząca wydziału rodzinnego.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem