Powolna eksmisja

    M. GOŹDZIALSKA

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Jerzy Kucharski z rodziną w lutym otrzymał przydział na mieszkanie. Do tej pory nie może się wprowadzić, bo "jego" M jest zajęte.
         Włocławianin Jerzy Kucharski przez kilkanaście lat starał się o mieszkanie komunalne. Dla rodziny z trójką dzieci mały domek po babci z jednym pokojem i kuchnią był bowiem za ciasny. W tym roku Kucharscy wreszcie doczekali się przydziału - dostali M-6 w bloku przy ulicy Wienieckiej.
         To mieszkanie Spółdzielnia Mieszkaniowa "Zrzeszeni" przekazała Urzędowi Miasta w zamian za
         lokal socjalny
         dla lokatorów, którzy przez ostatnie lata zajmowali M - 6 nie płacąc za nie. Spółdzielnia "Zrzeszeni" wcześniej uzyskała sądowe orzeczenie o eksmisji.
         Kucharscy najpierw to mieszkanie mieli zasiedlić po 13 kwietnia. - Wziąłem z pracy urlop na przeprowadzkę - mówi pan Jerzy. - Zaczęliśmy się pakować. Niestety, okazało się, że na razie przeprowadzki nie będzie, bo mieszkania nie opuścili jeszcze poprzedni lokatorzy.
         Spółdzielnia Mieszkaniowa "Zrzeszeni" tłumaczyła, że wykonanie eksmisji powierzyła komornikowi Sądu Rejonowego. Komornik zapewnił, że eksmisja zostanie przeprowadzona 16 maja. Niestety, z tego także
         nic nie wyszło
         - Zostaliśmy powiadomieni przez komornika, że eksmisji nie można przeprowadzić- tłumaczy Leszek Langa ze SM "Zrzeszeni".
         Powodem nieprzeprowadzenia eksmisji było... zwolnienie lekarskie, które dostarczyła do kancelarii komornika lokatorka mieszkania przy ulicy Wieniec-kiej. Czy w takiej sytuacji nie można przeprowadzić eksmisji? Spółdzielnia stoi na stanowisku, że można, jeśli zapewni się w trakcie przeprowadzki... lekarza.
         Władz Spółdzielni twierdzą, że są gotowe to zrobić. Kiedy więc rodzina Kucharskich otrzyma klucze do obiecanego mieszkania? Tego nikt nie wie. Komornik powiadomił zainteresowanych, że eksmisja będzie przeprowadzona
         "w późniejszym terminie"
         Kucharscy boją się, że to oznacza, iż za kilka miesięcy.
         Spółdzielnia zapewnia jednak, że wystąpi do komornika o przyspieszenie eksmisji i określenie dokładnego terminu jej przeprowadzenia. Kucharscy zaś powoli tracą wiarę, że kiedykolwiek się przeprowadzą.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem