Korytarz niezgody

    M. GOŹDZIALSKA

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Zarząd Włocławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej wydał Jarosławowi K. zgodę na zajęcie części korytarza na komórkę. Problem w tym, że na to nie zgodzili się wszyscy lokatorzy
         Jarosław K. przeprowadził się do bloku przy ulicy Łanowej we Włocławku zaledwie dwa lata temu. Od ponad dwudziestu lat mieszkają tutaj Zofia i Czesław L. oraz Maria K. W końcu ubiegłego roku Jarosław K. zaczął pytać sąsiadów o zgodę na postawienie ścianki działowej i zajęcie części korytarza na komórkę. Sąsiedzi, Zofia i Czesław L., a także Maria K., takiej zgody nie dali. Zabudowaniu korytarza
         nie sprzeciwił się
         natomiast kolejny sąsiad, Sławomir Ż.
         Mimo jednak zgody tylko jednego sąsiada, Włocławska Spółdzielnia Mieszkaniowa pozwoliła Jarosławowi K. na zabudowanie części korytarza. Zofia i Czesław L. oraz Maria K. twierdzą, że stało się tak dlatego, że w spółdzielni pracuje mama Jarosława K. - To nonsens - twierdzi prezes Jerzy Rosiński . - W naszych blokach jest zabudowanych 70 schowków. Czy ci, którym daliśmy zgodę też mieli mamę w spółdzielni?
         Jarosław K. mając zgodę spółdzielni w ręku przystąpił do dzieła i tak na korytarzu stanęła ścianka działowa, za którą
         powstał schowek
         - To będzie graciarnia, skupisko kurzu, brudu i wszelkiego robactwa - twierdzą niezadowoleni sąsiedzi. Jarosław K. zaś tłumaczy: - Zależało mi na miejscu, w którym mógłby być przechowywany wózek dla dziecka. Żona jest bowiem w ciąży, a mieszkanie mamy maleńkie.
         Mieszkanie Jarosława K. to kawalerka - niewielki pokój z wnęką i małą kuchnią. - Chcieliśmy pójść młodym na rękę - tłumaczy decyzję Zarządu Spółdzielni prezes Jerzy Rosiński. Ta decyzja została jednak oprotestowana przez tych mieszkańców, którzy od początku sprzeciwiali się komórce na piętrze. Twierdzą oni, że przez postawienie ścianki w korytarzu zrobiło się ciemno, co "w drastyczny sposób narusza stan bezpieczeństwa".
         Ścianka działowa rzeczywiście częściowo zasłoniła okno. - Nie wyrażamy zgody na ryzykowanie własnym zdrowiem, życiem i mieniem dla wygody pana Jarosława K. - napisali do zarządu niezadowoleni mieszkańcy. Co na to zarząd spółdzielni? Zobowiązał Jarosława K. do uzyskania po fakcie zgody sąsiadów na zabudowanie części korytarza. Jarosław K. i jego żona powtórnie rozpoczęli starania
         o zgodę sąsiadów
         Bezskutecznie. Przeciwnicy komórki: Zofia i Czesław L. oraz Maria K. zdania nie zmienili. - Maria K. nawet nie chciała z nami rozmawiać - żali się Jarosław K.
         Pod wpływem skarg części mieszkańców zarząd spółdzielni polecił Jarosławowi K. usunięcie ścianki działowej i "przywrócenie korytarza do stanu poprzedniego". Zarząd dał na to czas do 8 kwietnia br. W tym terminie Jarosław K.
         ścianki jednak nie rozebrał
         - Kto zwróci mi koszty zabudowy korytarza? - pyta. - Przecież miałem na postawienie ścianki zgodę spółdzielni.
         Jarosław K. od decyzji zarządu odwołał się do Rady Nadzorczej. Do Rady Nadzorczej skargę na zarząd spółdzielni złożyli też oczekujący na rozebranie ścianki mieszkańcy - Zofia i Czesław L. oraz Maria K. Rada Nadzorcza ma zająć się sprawą na posiedzeniu 17 maja.
         Tymczasem do zarządu spółdzielni dotarła skarga Jarosława K. Dotyczy ona zamontowania podwójnych drzwi przez Marię K. Jarosław K. twierdzi, że równoczesne otwieranie drzwi grozi zablokowaniem i z jego mieszkania trudno będzie się wydostać.
         - Drzwi te zostały zamontowane piętnaście lat temu - odpowiada Maria K. - Do tej pory żadnemu lokatorowi te drzwi nie przeszkadzały i nie utrudniały korzystania z mieszkania. Jarosław K. przez dwa lata też nie miał do nich zastrzeżeń.
         Atmosfera na korytarzu stała się nie do zniesienia. Obie strony konfliktu wzajemnie oskarżają się o wywoływanie awantur i zakłócanie spokoju. - Przed wyjściem z mieszkania sprawdzam, czy nikogo nie ma w korytarzu i dopiero wychodzę - mówi Zofia L. To samo robi Jarosław K.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem