Wypłata w naturze

    M. GOŹDZIALSKA

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Trzecioklasiści zdają egzaminy maturalne, a ich młodsi koledzy od kilku dni nie mają lekcji języka polskiego. Powód? Nauczyciele egzaminują.
         Matury od zawsze burzyły plany lekcji. Gdy rozpoczynały się egzaminy pisemne, młodsze klasy miały zwykle zajęcia w terenie - wychodziły na wycieczki, do kina itp. Chodziło nie tylko o zapewnienie jak najlepszych warunków piszącym, ale był to też sposób na zagospodarowanie lekcji, które przepadały z powodu zasiadania nauczyciela danego przedmiotu
         w komisji egzaminacyjnej
         Nowa matura trwa wyjątkowo długo.
    Zaczęła się egzaminami ustnymi z języka polskiego, potem będą egzaminy z wybranego języka obcego, a gdy te się skończą, będą egzaminy pisemne - z języka polskiego, obcego i wybranego przedmiotu. Egzaminy ustne wymagają obecności polonisty z zewnątrz. Szkoły na ogół między sobą dogadały się i wymieniają się nauczycielami. Nauczyciele języka polskiego, jeśli więc nie egzaminują w swojej szkole, obserwują egzaminy w innej.
         Żeby z powodu tych egzaminów jak najmniej lekcji języka polskiego przepadło, w Liceum Ziemi Kujawskiej ustne matury rozpoczynały się o godzinie 12.00. Niestety, w wielu innych szkołach nauczyciele są potrzebni od rana. To powoduje, że
         przepada wiele lekcji
         w klasach młodszych. Dyrektorzy szkół łamią sobie głowy, jak rozwiązać jeszcze jeden problem - skąd wziąć pieniądze na opłacenie "wypożyczonych" nauczyciel? - Jeśli ktoś pracuje przez dwa trzy dni po osiem godzin, to wypada mu jakoś podziękować - mówi Maciej Zieliński, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Kowalu.
         Dyrektor Zieliński jest gotów kupić za własne pieniędze kwiaty. Jak ten problem rozwiązali dyrektorzy innych szkół? - Wcześniej
         
    zaplanowaliśmy takie wydatki
         - mówi Piotr Umiński, dyrektor Prywatnej Ogólnokształcącej Szkoły Sztuk Pięknych we Włocławku. Marek Furmański, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Lipnie zapewnił, że z nauczycielami - obserwatorami egzaminów zawrze umowę-zlecenie i na tej podstawie wypłaci pieniądze, których nie ma w budżecie szkoły.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem