Cięcia dla zdrowia

    M. GOŹDZIALSKA

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Szpital Wojewódzki we Włocławku przygotowuje się do wdrożenia programu restrukturyzacji placówki. - Będą zmiany organizacyjne - zapowiada dyrektor Bronisław Dzięgielewski.
         Wobec nieprzyjęcia przez Sejm ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji zakładów opieki zdrowotnej zmiany w Szpitalu Wojewódzkim we Włocławku są konieczne. Tak przynajmniej uważa dyrekcja. Szpital jest bowiem poważnie zadłużony - jego zobowiązania sięgają
         30 milionów złotych
         - Zadłużenie jest głównie konsekwencją ustawy 203 - podkreśla dyrektor Bronisław Dzięgie.
    Do tej pory lecznica na podwyżki wynagrodzeń, zapisanych w ustawie 203, wyasygnowała 23,5 miliona złotych. Kolejne pieniądze na wyższe wynagrodzenia dla pracowników spowoą, że szpital będzie się zadłużał.
         Jednym z największych wierzycieli włocławskiej lecznicy jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ta właśnie instytucja naciska na restrukturyzację, żądając przedstawienia programu naprawczego. Chodzi o to, żeby wreszcie placówka
         nie przynosiła strat
         lecz wydatki bilansowały się z dochodami. To warunek rozłożenia na raty długu, jaki ma lecznica w stosunku do ZUS.
         Jak zdradził nam dyrektor Dzięgielewski, przygotowanie programu naprawczego zmierza ku końcowi. Za dwa tygodnie dokument ten zostanie przedstawiony do akceptacji Radzie Społecznej szpitala. Opracowaniem programu restrukturyzacji dla szpitala zajmuje się
         specjalistyczna firma
         Co program ten zawiera? Dyrektor Dzięgielewski nie zgodził się na ujawnienie jego szczegółów przed uzyskaniem akceptacji Rady Społecznej. Dowiedzieliśmy się tylko, że przygotowywane opracowanie zakłada eliminację 600 tys. złotych strat w roku. - Niestety,
         
    proste rozwiązania
         oszczędnościowe już nie wystarczą - mówi dyrektor Dzię- Potrzebne będą zmiany w strukturze organizacyjnej.
         Czy to oznacza likwidację jakichś oddziałów i redukcje w zatrudnieniu? Tego dyrektor nie chciał powiedzieć. Jak jednak pokazują przykłady innych jednostek służby zdrowia, może to być całkiem realna perspektywa.
         Szpital we Włocławku, podobnie jak większość tego typu placówek w kraju, nie może zadłyżać się w nieskończoność.Nie ulega jednak wątpliwości, że przygotowywana operacja będzie bolesna.
         

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem