Wolę pracować z mężczyznami

    Wolę pracować z mężczyznami

    Karina Obara

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Policjanci mężczyźni są dobrze wychowani

    Policjanci mężczyźni są dobrze wychowani ©Szymon Kiżuk

    Czy Ewie Grzelak, rzeczniczce toruńskiej policji, łatwo jest w gronie męskim? <b>
    Policjanci mężczyźni są dobrze wychowani

    Policjanci mężczyźni są dobrze wychowani ©Szymon Kiżuk

    - Za mundurem panowie też idą sznurem?


    - Kobieta w mundurze często wzbudza większe zainteresowanie, szczególnie, gdy pojawia się w patrolu policyjnym. Mężczyźni czasami się dziwią, jak to możliwe. Kiedyś jeden pan zapytał się nawet, podczas Juwenaliów, czy jestem studentką przebraną za policjantkę.


    - To nie tyle idą sznurem, co wciąż nie mogą uwierzyć, kto kobiecie pozwolił założyć ten mundur?


    - Teraz już staram się o tym nie myśleć.

    Ignoruję takie uwagi. Ale gdy pracowałam przy konwojowaniu przestępców, to zdarzało się, że niektórzy myśleli sobie pewnie: o, jak to kobieta, to nic nam nie grozi, co taka kobieta może mi zrobić słabinka. Miałam też taki przypadek, że poważny przestępca otwarcie mi powiedział: za pierwszym razem, to mnie pół policji konwojowało, a teraz kobieta? Chyba liczył na ulgowe traktowanie.


    - A policjantki nie są łagodniejsze, niż koledzy w spodniach?


    - Mnie się wydaje, że kobiety są właśnie bardziej konsekwentne. To, że policjantem jest kobieta niczego nie zmienia w sytuacji przestępcy. Nie ma żadnych ulg. Nie warto na to liczyć, bo jesteśmy odpowiednio szkolone, aby sobie radzić w różnych, skomplikowanych często sytuacjach.


    - Wśród policjantów panie policjantki też nie mają żadnych ulg?


    - Trzeba umieć wyznaczać granice. Ale koledzy policjanci wiedzą, że takie granice istnieją. Nie spotykam się z jakimś szczególnym traktowaniem w pracy.


    - Nie musi pani uciekać się do takich metod, jak pani porucznik w Szczecinie, która znęcała się nad swoimi podwładnymi, aby jej słuchali?


    - Są inne drogi, aby podwładni słuchali. Ja też mam przełożonych, którzy dowiedzieliby się pierwsi, że moi podwładni mnie nie słuchają. W policji nie ma podziału na płeć.


    - Ale całują panią w rękę?


    - Policjanci mężczyźni są dobrze wychowani (śmiech). Jestem pewna, że potrzebni są zarówno kobiety jak i mężczyźni w mundurze policjanta. Kobieta jest często bardziej skuteczna, szczególnie w sprawach przemocy w rodzinie, gdy musi porozmawiać z inną kobietą, albo gdy trzeba pomóc dziecku. Kobieca skuteczność bierze się z tego, że chyba mamy trochę więcej ciepła, intuicji, miękkiego podejścia do tych, którzy są pokrzywdzeni przez przestępców.


    - A gdyby policjantkami były tylko kobiety?


    - Mnie lepiej pracuje się z mężczyznami. Już w liceum się o tym przekonałam. Mężczyźni są bardziej konkretni i nie są zawistni, jak niektóre kobiety.


    - To dlatego postanowiła pani zostać policjantką?


    - Nie, z miłości do munduru. Jestem pierwszą policjantką w rodzinie.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem