Agatko wróć do nas!

    Agatko wróć do nas!

    (kar)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Przed Gimnazjum nr 3 przydałaby się agatka

    Przed Gimnazjum nr 3 przydałaby się agatka ©Szymon Kiżuk

    Na kilkanaście podstawówek w Toruniu jest tylko kilka agatek. Przy gimnazjach nie ma ich wcale.<b>
    Przed Gimnazjum nr 3 przydałaby się agatka

    Przed Gimnazjum nr 3 przydałaby się agatka ©Szymon Kiżuk

    - Nie rozumiem dlaczego zrezygnowano z agatki przy Gimnazjum nr 3 na Żwirki i Wigury - pyta jeden z rodziców. - Przecież tam jest bardzo niebezpieczne przejście dla pieszych. W ostatniej chwili kierowcy muszą zwolnić do 40 kilometrów na godzinę. Dzieci biega mnóstwo, przechodzą przez bariery, często omijają samo przejście, gdy idą do szkoły od strony cmentarza. Agatka powinna tam pozostać.


    Takich szkól w Toruniu jest kilka. W Gimnazjum nr 3 nie ma już agatki, bowiem w szkole zlikwidowano podstawówkę i agatka odeszła do SP nr 3 przy ul. Legionów.


    - Przydałaby się nam agatka, ale nie chciałbym, aby stało się to kosztem jakiejś podstawówki - mówi Adam Wnorowski, zastępca dyrektora w Gimnazjum nr 3. - Wydaje mi się też, że agatka gimnazjalistów i tak by nie zdyscyplinowała, bo oni najczęściej nie dochodzą nawet do przejścia, tylko idą przez jezdnię gdzie popadnie.


    Przy Gimnazjum nr 3 problemem jest jednak nadmierna prędkość kierowców. Ostatnia akcja policji i lokalnej telewizji pokazała, że w każdej chwili może tu dojść do wypadku.


    - Ograniczenie do 40 kilometrów pojawia się tuż przed szkołą - przyznają policjanci. - Kierowcy wyhamowują w ostatniej chwili. Trzeba byłoby tu stać non stop, aby łapać piratów drogowych.


    Mimo to wydział edukacji i sportu w Urzędzie Miasta nie planuje zatrudnienia dodatkowych agatek przy szkołach.


    - Mamy teraz 12,5 etatu agatek - mówi Anna Kłobukowska, dyrektor wydziału edukacji i sportu. - Stawiamy je tam, gdzie są małe dzieci, czyli głównie przy podstawówkach i zespołach szkół, przy których są ruchliwe ulice. Wychodzimy z założenia, że młodzież z gimnazjum musi brać odpowiedzialność za swoje zachowanie i radzić sobie bez agatek. Mają przecież sporo rozmów na ten temat w szkole, pogadanki z policjantami, specjalne lekcje. My musimy pamiętać o bezpieczeństwie małych dzieci i tak też robimy. Więcej agatek w tym roku nie planujemy. Sprawdzimy za to sygnalizację świetlną i znaki drogowe przy szkołach.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem