Rząd wymusi kompromis?

    Rząd wymusi kompromis?

    Iza Wodzińska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Do konfrontacji stanowisk w sprawie lokalizacji nowego mostu w Toruniu dojdzie za tydzień w Ministerstwie Transportu. Jeśli nie dojdzie do konsensusu, ministerstwo prawdopodobnie odstąpi od finansowania inwestycji.
          Tuż przed ostatnim weekendem na biurko prezydenta Zaleskiego trafiło zaproszenie od wiceministra Piotra Stommy, któremu z MT podlegają sprawy związane z drogownictwem. Pismo mówi, że spotkanie, które odbędzie się 28 marca w siedzibie ministerstwa, ma służyć wyjaśnieniu kontrowersji związanych z lokalizacją nowej toruńskiej przeprawy.
         "Pistolet" na zgodę?
         
    Wczoraj okazało się, że zaproszenie otrzymała także druga strona sporu wokół mostu, czyli poseł PiS Antoni Mężydło. "Pomorska" dowiedziała się też nieoficjalnie, że wiceminister Stomma ma zamiar zmusić torunian do dogadania się. "Pistoletem" ma być stanowisko w sprawie planowanego mostu, które przygotowała dla MT Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Dokument stanowi, że jeśli strony nadal będą się upierać przy dwóch przeciwstawnych lokalizacjach, ministerstwo odstąpi od finansowania przedsięwzięcia. W takiej sytuacji miasto zostałoby samo z koniecznością znalezienia źródeł finansowania inwestycji. A to oznaczałoby, że most prawdopodobnie jeszcze bardzo długo nie zostałby zbudowany.
         Czy rząd może tak postąpić, choć samorząd wojewódzki domaga się utrzymania toruńskiego mostu w rządowych planach? - Może! Wystarczy, że przesunie z powrotem przebieg drogi krajowej nr 15 poza granice miasta - mówi toruński ekspert drogownictwa.
         Prezydent posyła zastępcę
         
    Poseł Mężydło potwierdził, że wybiera się na spotkanie do wiceministra. - MT jest zdeterminowane, żeby wybrać najlepszy wariant lokalizacji. Taki, żeby planowana inwestycja miała rzeczywiście długofalowe znaczenie, a nie była tylko kreską na mapie - powiedział nam wczoraj. Przyznał, że stanowisko GDDKiA to silna karta przetargowa, by do konsensusu doszło. Jego zdaniem, jest to możliwe jeszcze na tym samym spotkaniu.
         Rzecznik prezydenta Torunia Marcin Czyżniewski poinformował, że miasto będą reprezentować w MT wiceprezydent Andrzej Jeziorski i dyrektor wydziału inwestycji strategicznych Bernard Kwiatkowski oraz eksperci z miejskiej pracowni urbanistycznej. - Jedziemy tam z naszymi argumentami. Nie chciałbym być w skórze posła Mężydły, gdyby 29 marca okazało się, że most przepadł z jego powodu - stwierdził.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem