Doktor bez tytułu

    Doktor bez tytułu

    Kamila Mróz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Uniwersytet Mikołaja Kopernika nie boi się konkurencji z dobrymi uczelniami europejskimi. Od nowego roku akademickiego chce przyjąć większą liczbę doktorantów.
         Magister - najbardziej popularny z uczelnianych tytułów - zapewne takowym pozostanie nadal. Szykują się jednak duże zmiany, bo system studiów ma być trójstopniowy i składać się ze studiów licencjackich (inżynierskich), magisterskich i doktoranckich.
         - To będą normalne studia, z programem, zajęciami, określonymi formami zaliczeń, czy średnimi, które dają doktorantowi prawo do uzyskania stypendium naukowego - wyjaśnia profesor Andrzej Radzimiński, prorektor ds. kształcenia i kadr UMK.
         Cztery lata i co?
         
    Do tej pory studia doktoranckie kończyły się obroną pracy doktorskiej. Teraz - co wzbudza pewne kontrowersje - praca doktorska będzie tylko elementem studium doktoranckiego.
         - Jeżeli praca doktorska nie zostanie ukończona w ciągu czterech lat studiów doktoranckich, a doktorant spełnia wszystkie pozostałe wymogi, to otrzymuje dyplom ukończenia studiów doktoranckich, ale bez stopnia doktora. Pracę doktorską może obronić za rok, czy za dwa - mówi profesor Andrzej Radzimiński.
         Toruńska uczelnia właśnie przygotowuje się do uruchomienia studiów doktoranckich na nowych zasadach. Dotychczas rekrutacja na nie wyglądała różnie, na niektórych kierunkach już przed rozmową kwalifikacyjną należało znaleźć sobie opiekuna. Teraz pozytywna opinia promotora pracy magisterskiej będzie tylko dodatkowym atutem.
         Po tysiąc zł miesięcznie
         
    UMK jest w trakcie tworzenia regulaminu samorządu doktorantów, a już w kwietniu odbędą się wybory do samorządu doktoranckiego.
         Powstaje także regulamin studiów doktoranckich, który ma być przyjęty na Senacie w kwietniu. Zostanie utworzony również regulamin pomocy materialnej dla studentów - stypendiów naukowych i socjalnych.
         Uczelnia chce od nowego roku zwiększyć liczbę doktorantów, w tym stypendialnych. Obecnie wszystkich doktorantów na UMK jest około 600, w tym blisko 370 stypendialnych.
         19 studium do wyboru
         
    W poprzednich latach uczelnia przeznaczała pieniądze na około 80 stypendiów doktoranckich, od nowego roku akademickiego ma zagwarantować ich dla 180 osób (po tysiąc zł miesięcznie). Chętni mogą wybierać spośród 19 studium doktoranckich. Uprawnienia do ich prowadzenia ma 11 z 14 wydziałów UMK, niektóre do dwóch, jak np. Wydział Biologii i Nauk o Ziemi, czy Wydział Filologiczny, a Wydział Humanistyczny nawet do trzech.
         Mniej praktyk
         
    Kandydaci na studia będą przyjmowani w formie konkursu. Ocenie podlegają udokumentowany dorobek badawczy, dodatkowe kwalifikacje, rozmowa wstępna i średnia ze studiów magisterskich. Łącznie do zdobycia jest 100 punktów, z tym, że to poszczególne wydziały ustaliły jak wygląda ich rozkład. Dla przykładu na prawie za rozmowę kwalifikacyjną można otrzymać maksymalnie 10 punktów, a na historii 40.
         Wiadomo też już jak będzie wyglądać po zmianach praktyka doktorantów: Rektor Radzimiński - Chcemy od nowego roku wprowadzić zasadę, że na pierwszym roku doktoranci będą prowadzić samodzielnie zajęcia lub współprowadzić seminarium magisterskie na poziomie 30 godzin, a od II do IV roku 60 godzin zajęć.
         Termin składania dokumentów do studium doktoranckich UMK jest zróżnicowany, ale najpóźniej w połowie września rekrutacja powinna być zakończona.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem