Wystarczy nieuwaga

    Wystarczy nieuwaga

    (saki)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W ostatnim czasie ze sklepów, szpitala, a nawet izby wytrzeźwień wielokrotnie ginęły torebki, dokumenty, komputery, karty bankomatowe. Złodzieje buszują również w domach, gdy ich mieszkancy spokojnie sobie śpią.
         Wczorajszej nocy trzy pielęgniarki ze szpitala na Bielanach zgłosiły kradzież torebek. Złodziej buszował w pokoju dla personelu i zabrał łup razem z dokumentami, kartami kredytowymi, kluczami i pieniędzmi. Złodzieja schwytano również w... izbie wytrzeźwień. Jej 15-letni "klient" Kamil K. wyjął z torebki pracownicy portfel.
         Jedni się bawią, inni kradną
         
    Chwilowa nieuwaga wystarczyła też, by jedna z firm przy ul.
    Ceramicznej straciła laptopa. W godzinach pracy przedsiębiorstwa złodziej wszedł do otwartego biura, w którym akurat nikogo nie było, wziął komputer pod pachę i przez nikogo nie zatrzymywany wyszedł.
         Kilka sekund wystarczyło także złodziejowi, który w sklepie przy ul. Mickiewicza skradł zostawioną na ladzie torebkę. W środku był zegarek, złota obrączka, telefon komórkowy i zegarek.
         Do kradzieży spowodowanych nieuwagą często dochodzi w dyskotekach i pubach. W dyskotece przy ul. Łódzkiej jednej nocy z kanapy zginęła damska torebka i telefon komórkowy. Właściciele w tym czasie bawić się na parkiecie.
         Telewizor z kocu
         
    Złodzieje nie omijają również mieszkań. Dwa dni temu w Chełmży, kilka minut przed godz. 19.00 rabuś wszedł do lokalu mieszkalnego przy ul. Hallera. Ze środka zabrał telewizor, owinął go w koc i wyszedł już drzwiami, nie wzbudzając niczyich podejrzeń. Właściciela mieszkania była w tym czasie poza domem. Wczoraj policja znalazła skradziony sprzęt w jednym z chełmżyńskich lombardów. Teraz szuka jeszcze złodzieja.
         Często dochodzi do takich sytuacji, że przestępca buszuje w mieszkaniu, w którym śpią domownicy. Tak było niedawno przy ul. Bytomskiej w Toruniu. Przez otwarte okno do domu wszedł 22-letni Sylwester S. i zaczął plądrować wnętrze. Hałasy obudziły właścicieli, a ci sami ujęli amatora cudzego mienia i przekazali go policji.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem