Zapominają o marzeniach

    Zapominają o marzeniach

    Aneta Wiśniewska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    -<i> Mam dosyć upokarzających wizyt w pośredniaku. Po co mi było tyle lat studiów, skoro nikt nie pyta o dyplom tylko o doświadczenie? </i>- mówi 24- letnia Ola, jedna z setek absolwentów UMK, która teraz szuka pracy.<b>
         Każdego roku od czerwca do października Uniwersytet Mikołaja Kopernika wypuszcza spod swoich skrzydeł około czterech tysięcy absolwentów - magistrów filologii, chemii, marketingu i zarządzania oraz wielu innych kierunków. Znaczna część tych młodych ludzi chce na stałe osiedlić się w Toruniu. Do nich należy jeszcze dodać kilka tysięcy absolwentów toruńskich uczelni prywatnych oraz szkół średnich.
    O ile posiadacze konkretnych zawodów typu stolarz, murarz, czy sprzedawca, są na rynku pracy poszukiwani, tak niestety nasza młoda inteligencja, która ma być przyszłością narodu na razie jest tylko teraźniejszością licznego grona bezrobotnych.
         Gdzie mają znaleźć pracę skoro bezrobocie w Toruniu sięga obecnie 13 proc?
         Pokolenie bezrobotnych magistrów
         
    Igor (26 lat) - skończył informatykę, dziś pracuje w sklepie ze sprzętem komputerowym:
         - Wybrałem informatykę, bo wszyscy dookoła mówili, że po tym na pewno dostanę dobrze płatną pracę. I co? Szukałem jakiejś roboty pół roku, aż w końcu wylądowałem tutaj.
         Beata (24 lata), tegoroczna absolwentka filologii polskiej:
         - Złożyłam podania do szkół, bo zawsze marzyłam o pracy nauczycielki, ale jak dotychczas głucha cisza. Obawiam się, że nic z tego nie wyjdzie, dlatego popytam teraz w miejskich księgarniach czy kogoś nie potrzebują, może gdzieś będą mieli wakat.
         
    - Andrzej (25 lat) po bankowości, pracuje w biurze doradztwa finansowego, w którym wcześniej odbywał nieodpłatne trzymiesięczne praktyki.
         - Trzeba zapomnieć o dumie, wygórowanych ambicjach i marzeniach. Musimy dostosować się do potrzeb rynku, wciąż dokształcać, przekierunkowywać i pamiętać, że zaczyna się od najniższego szczebla, bo nikt nas od razu kierownikiem nie zrobi, a czas na awanse jeszcze przyjdzie.
         
    Nie wszyscy jednak potrafią tak chłodno oceniać sytuację jak Andrzej. Większości młodych ludzi towarzyszy frustracja i brak wiary we własne siły.
         Ola (24 lata) skończyła prawo i administrację. Mówi:
         - Mam dosyć upokarzających wizyt w pośredniaku. Po co mi było tyle lat studiów, skoro nikt nie pyta o dyplom tylko o doświadczenie. Po co było tyle upokorzeń, wyrzeczeń, stresujących egzaminów i wytężonej umysłowej pracy, skoro potrzebne są dziś fryzjerki, farmaceuci, kosmetyczki. Trzeba było uczyć się jakiegoś zawodu.
         
    Ewa (25 lat) po marketingu twierdzi: - Tu bez znajomości nic się nie zdziała, wracam do domu. Ciocia obiecała mi posadę u siebie w biurze.
         
    Segregacja płciowa
         
    Magda i Piotr mają po 24 lata, oboje są po stosunkach międzynarodowych. Poznali się na studiach, pokochali. Mają te same kwalifikacje: wykształcenie, znajomość języka angielskiego, obsługa komputera, prawo jazdy. Swoje podania o pracę wysyłali więc wspólnie do tych samych miejsc, ubiegali się o te same stanowiska. Jak się jednak okazało, ich start nie był równy. Piotr dostał odpowiedzi na 20 z 30 wysłanych aplikacji, do Magdy zaś odezwało się zaledwie 5 firm.
         Piotr przyznaje: - Jest nam ciężko. Kończą się pieniądze, a zaczyna prawdziwa nerwówka. Od rodziców już nic nie weźmiemy, wystarczająco nam pomagali przez 5 lat.
         
    Magda dodaje: - Codziennie rano przeglądamy gazety z ogłoszeniami, szukamy pracy w internecie, wysłaliśmy nawet kilka podań na adresy firm z książki telefonicznej. A może akurat okaże się, że ktoś taki jak my jest tam potrzebny.
         
    Piotr: - Najgorsze jest to, że wszędzie chcą doświadczenia. A jak miał je zdobyć ktoś, kto studiował 2 kierunki i nie miał nawet czasu na porządny posiłek czy sen? Teraz, po studiach jest właśnie czas na zdobywanie doświadczenia, ale jak to zrobić, skoro nikt nie chce dać nam szansy?

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem