Szansa dla Torunia

    Szansa dla Torunia

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Budowa autostrady A-1 w końcu rusza. Wprawdzie wszystkie umowy dotyczą na razie odcinka Gdańsk-Nowe Marzy, czyli 92 km, ale wedle zapewnień Gdańsk Transport Company, koncesjonariusza A -1 formalności związane z trasą Nowe Marzy - Toruń to kwestia najbliższych tygodni. Zgodnie z planami Ministerstwa Infrastruktury wykonawca, czyli Skanska powinien zawitać na rogatki miasta późną jesienią 2008 roku.
         Co to dla nas oznacza?
         Bernard Kwiatkowski, dziś dyrektor w toruńskim magistracie, wcześniej wojewoda toruński, który doprowadził do budowy obwodnicy Torunia z mostem autostradowym, jedynego polskiego odcinka A-1, jaki dotąd wybudowaliśmy: Gospodarka regionu, w tym Torunia otrzymuje niezwykle ważny oręż - komunikację, a rynek pracy zastrzyk kilku tysięcy miejsc.
    Przy budowie całego odcinka pracować będzie ok 2000 ludzi, w tym tysiąc z terenu naszego województwa. Pod Toruniem, w rejonie Pociejewa powstanie tzw MOP - miejsce obsługi podróżnych, składające się z hotelu, restauracji i barów, poczty itp. Po drugiej stronie w Czerniewicach utworzony zostanie obwód obsługi autostrady, czyli baza sprzętu niezbędnego dla utrzymania ruchu, w tym także dla niesienia pomocy. Policja toruńska i straż będą wyposażone w helikopter patrolowy, a któryś ze szpitali zostanie wyposażony w stały, czynny całą dobę oddział rehabilitacyjny. Wreszcie - powstaną dogodne dla inwestorów tereny przemysłowe, bowiem skomunikowanie z portami było, jest i będzie jednym z podstawowych warunków rozwoju toruńskiego przemysłu. W ostatnich dwóch latach kilkanaście dużych, europejskich firm zrezygnowało z budowy swoich filii w rejonie Torunia tylko dlatego, że nie mogliśmy im zaoferować wjazdu na autostradę! Dotyczy to także inwestycji w turystykę.
         
    n
         
    Toruń jest tym miastem naszego regionu, które najmocniej odczuwa dziś skutki fatalnego skomunikowania z resztą kraju. Kurczenie się połączeń kolejowych, przy dramatycznym braku porządnych dróg i autostrad sprawia, że zwłaszcza wielcy inwestorzy omijają miasto szerokim łukiem. I np tylko dzięki osobistemu autorytetowi Wojciecha Sobieszaka, szefa Nestle Pacific władze koncernu zdecydowały się na inwestycję pod Toruniem. Koronnym argumentem przeciw był właśnie brak autostradowego połączenia z portami Trójmiasta. Rychłe - w piątek 29 bm - rozpoczęcie budowy A-1 zwiastuje dla Torunia nadejście lepszych czasów. Nie tylko zresztą dla gospodarki i rynku pracy, ale także dla tych wszystkich, którzy zwłaszcza w sezonie usiłują dojechać na plaże Bałtyku.
         Ryszard Jaworski
         plus fotka Kwiatkowskiego

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem