Po Klamrze

    Szymon Kiżuk

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Historia ludzi tracących wzrok Stajnia Pegaza  pokazała we wręcz minimalistycznej scenografii.

    Historia ludzi tracących wzrok Stajnia Pegaza pokazała we wręcz minimalistycznej scenografii.

    Dziesięć spektakli w siedem dni - Trzynasta edycja Klamry pokazała kilka twarzy niezależnego nurtu teatru.
    Historia ludzi tracących wzrok Stajnia Pegaza  pokazała we wręcz minimalistycznej scenografii.

    Historia ludzi tracących wzrok Stajnia Pegaza pokazała we wręcz minimalistycznej scenografii.

         Można było zobaczyć młodzieżowe teatralne próby, które mogą być początkiem całkiem obiecującej kariery - jak w przypadku Teatru Zmyslovi, zobaczyć można było, jak wygląda "offowa" produkcja zawodowego teatru - Teatr Wybrzeże pokazał w ramach "Szybkiego Teatru Miejskiego" chyba najbardziej poruszający spektakl Klamry - "Pamiętnik z dekady bezdomności". Pokazali się tez - z różnym efektem - "weterani" teatru niezależnego - Teatr Wierszalin, Akademia Ruchu czy Stajnia Pegaza. Ten teatr pokazał się na zakończenie Spotkań.
         Powstał przed blisko dwudziestu laty, od początku "centrum" teatru stanowi Ewa Ignaczak, reżyser, autorka scenariuszy, animatorka kultury. W przygotowanym przez nią spektaklu "Miasto ślepców" na motywach powieści Jose Saramago grają aktorzy z nowego, młodego składu teatru. Po toruńskim przedstawieniu wydaje się, że nowy zespół musi nabrać jeszcze trochę teatralnego trzaskania, by historia miasta ogarniętego przez epidemię białej ślepoty była naprawdę poruszająca.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem