Wejdzie prokuratura?

    Wejdzie prokuratura?

    Waldemar Pankowski

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Poseł "Samoobrony" Leszek Sułek domaga się wyjaśnień od prokuratury, jakie działania śledczy zamierzają prowadzić w związku z naszym artykułem "Złoty interes?"
         Przypomnijmy. W czwartek napisaliśmy, że podczas jednego z zebrań grup członkowskich Spółdzielni Mieszkaniowej "Na Skarpie" jej prezes Wojciech Pronobis ujawnił wreszcie, jaką cenę, w przeliczeniu na metr kw. powierzchni, "Skarpa" płaci firmie "Novapol", która dociepliła większość bloków SM. Według prezesa jest to obecnie 119,74 zł. Pronobis, wyprowadzony z równowagi pytaniami spółdzielców, dlaczego Rubinkowo płaci "Novapolowi", za roboty dociepleniowe mniej, rzucił im zdenerwowany, że w ciągu "dwóch lat ta sama firma zeszła u nas z ceną o 40 procent".
         160 zł za metr?
         
    Może to wskazywać, że wcześniej "Novapol" za docieplenie metra kw. domu "Na Skarpie" dostawał około 160 zł. Tymczasem średnia cena w Toruniu za tego typu prace wynosi około 100 zł. Owe 60 zł różnicy w wypadku np. czteropiętrowego bloku o trzech klatkach schodowych (tysiąc m kw. powierzchni) dawałoby, bagatela, 60 tys. zł różnicy. Gdyby wziąć pod uwagę wieżowiec (od 2 do 4 tys. m kw.) mamy odpowiednio cenę wyższą o 120, a nawet 240 tys. zł!
         W dodatku, co ponad rok temu ujawniliśmy w artykule "System", członek zarządu "Novapolu" oraz jego faktyczny współwłaściciel Mariusz Woziwodzki, przez osiem lat (1994-2002) zasiadał w radzie nadzorczej SM "Na Skarpie". Miał, więc obowiązek kontrolować zarząd, który organizował przetargi i podpisywał umowy z firmami. W tym z "Novapolem". Woziwodzki miał pilnować, czy prezes Pronobis i jego zastępcy prowadzą politykę (także finansową) w interesie spółdzielców.
         Poseł Sułek pyta
         
    Tymczasem już rok temu ujawniliśmy, że przygotowana przez zarząd SM specyfikacja przetargowa pozwalała wygrywać przetargi na docieplenie bloków firmom, które nie oferowały najniższej ceny.
         Wówczas, po naszym artykule, z wnioskiem o podjęcie działań wobec władz "Skarpy" wystąpił poseł "Samoobrony" Leszek Sułek. Ta wszczęła "postępowanie sprawdzające" w kierunku nadużycia uprawnień przez władze spółdzielni. Jednak śledczy uznali, że mają zbyt mało danych do wszczęcia dochodzenia. Liczyli jednak, że dodatkowych informacji dostarczy im lustracja w SM, o którą mieli wystąpić. Od tego czasu jednak zapadła w tej sprawie cisza.
         Teraz po naszym czwartkowym artykule poseł Sułek wysłał do prokuratury pismo z pytaniami czy owa lustracja miała miejsce, jakie są jej efekty. Żąda też wyjaśnień od śledczych "jakie czynności zamierzają podjąć w związku z nowymi faktami i okolicznościami ujawnionymi w artykule "Złoty interes?".
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem