Dlaczego tak?

    Karina Obara

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    -<i> Jeśli przyjmiemy traktat konstytucyjny, nasza wolność będzie należała do świata faktów, a nie tylko deklaracji </i>- mówiła na wczorajszej konferencji senator <b>Maria Szyszkowska</b>. Podkreśliła, że w Polsce, wbrew powszechnej opinii, nie ma żadnej demokracji.
         Wartości w traktacie konstytucyjnym, prawa mniejszości, bezrobocie i prawo w Polsce - to główne tematy, które poruszono na konferencji w Ratuszu Staromiejskim. Profesorowie i senatorowie próbowali przekonać uczestników, wśród których znalazło się sporo młodzieży, że przyjęcie traktatu konstytucyjnego w obecnym kształcie będzie najlepszą rzeczą jaką dla rozwoju kraju możemy zrobić. Pod adresem rządzących padło wiele pretensji. Panie senator zachęcały też kobiety, aby te zaczęły bardziej uczestniczyć w życiu politycznym.
         Więcej aktywnych
         
    - Podczas gdy kobiety z innych krajów europejskich zdobyły ponad 40 proc. mandatów do Parlamentu Europejskiego, nasze zaledwie 13 proc. - zauważyła senator Dorota Kempka, przewodnicząca Parlamentarnej Grupy Kobiet. - Nie warto spierać się o kształt unijnej konstytucji, która gwarantuje równe prawa dla wszystkich, ale raczej zwiększyć aktywność, aby reprezentować prawa mniejszości.
         
    Prof. Marian Urbański z Wyższej Szkoły Informatyki i Nauk Społecznych z Bydgoszczy przekonywał, że wartości religijne są w konstytucji zapisane, a ich odczytanie to tylko kwestia dobrej woli.
         - Mam wrażenie, że teraz nie ma czasu na rzetelne studiowanie konstytucji wśród polityków, ale znajdują go na rozdmuchiwanie sprawy lustracji - grzmiał prof. Urbański. Senator Zygmunt Cybulski dodał zaś: - Popieram zdanie Francuzów, że uszanowanie wszystkich religii w traktacie jest istotne. Wywyższanie jednaj nie sprzyja zagwarantowanej równości.
         
    Śladem Ameryki?
         
    Zwolennik traktatu konstytucyjnego w obecnej postaci prof. UMK Zenon Wiśniewski o jedno miał pretensje do zjednoczonej Europy. - W Stanach skuteczniej walczy się z bezrobociem, bo jak są kłopoty na rynku pracy, to w firmie siadają do stołu i negocjują obniżenie płac. W Europie, co także przejęliśmy, pracodawcy są ograniczeni firmowymi układami. Pensje pozostają na tym samym poziomie, a zwalnia się ludzi.
         
    - Nie mamy demokracji
         
    - oświadczyła prof. Maria Szyszkowska. - Brakuje u nas swobodnej dyskusji w mediach, poszanowania praw mniejszości. Prawo w ustroju demokratycznym ma gwarantować każdemu wolność, a tymczasem Kościół i sami rządzący zmierzają do tego, aby przepisy prawne były zgodne z poglądami Kościoła Katolickiego. Nie można jednak spodziewać się obrony wartości demokratycznych po Kościele Katolickim, gdyż ten głosi absolutyzm wartości. Jedyny ratunek w prawie, które zmieni świadomość, a taka zmiana jest potrzebna.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem