Ruiny do wynajęcia

    Ruiny do wynajęcia

    (pan) Fot. Lech Kamiński

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Zamek dybowski czeka na gospodarza.

    Zamek dybowski czeka na gospodarza. ©Lech Kamiński

    Jest szansa, że ruiny zamku dybowskiego wreszcie ożyją. Temu, kto zobowiąże się zagospodarować warownię na cele turystyczno- gastronomiczne, miasto wynajmie ją na 10 lat.
    Zamek dybowski czeka na gospodarza.

    Zamek dybowski czeka na gospodarza. ©Lech Kamiński

         Gotycką twierdzę, na lewym brzegu Wisły zbudował w roku 1425 król Władysław Jagiełło. Po przyłączeniu, w 1454 roku, Torunia do Polski zamek stracił znaczenie i przez kolejne stulecia popadał w ruinę.
         Siedem lat temu Rada Miasta podjęła uchwałę o przeprowadzeniu na jego terenie badań archeologicznych i konserwatorskich. Ich wartość wyceniono na 750 tys.
    zł. Gmina nie zamierza jednak wkładać więcej pieniędzy w ruiny. Zwłaszcza, że co jakiś czas niszczą je wandale lub zalewa Wisła. Za to przejęciem twierdzy zainteresowali się lokalni biznesmeni, którzy planują zagospodarowanie ich na cele turystyczne i gastronomiczne.
         Dlatego prezydent Michał Zaleski przygotował na czwartkową sesję projekt uchwały o wynajęciu zamku na 10 lat. Do obowiązków najemcy należeć będzie zabezpieczenie warowni, zamontowanie iluminacji oraz zorganizowanie ogólnodostępnego parkingu. Dopuszczone będzie także zadaszenie dziedzińca (np. w formie namiotu) oraz wprowadzenie lekkiej zabudowy (np. kioski).
         Ponieważ by ożywić ruiny trzeba będzie sporych nakładów: doprowadzenie kanalizacji, prądu, zabezpieczenie przed rzeką oraz komarami, nie mówiąc już o zapleczu turystyczno-gastronomicznym, prezydent proponuje by czynsz wynosił jedynie tysiąc złotych kwartalnie. Za to dzierżawca dokona wszystkich inwestycji na swój koszt i nie będzie miał prawa domagać od miasta się zwrotu nakładów. Co więcej, musi zobowiązać się, że na żądanie gminy będzie za darmo udostępniał niezabudowany teren wokół zamku na pikniki rodzinne i festyny.
         Gwarancją tego, że najemca zagospodaruje ruiny ma być kaucja w wysokości 20 tys. zł. Jeżeli w ciągu dwóch lat od zawarcia umowy dzierżawca nie wykona zapowiedzianych prac kaucja przepadnie, a zamek wróci do miasta.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem