Finisz CTT

    Iza Wodzińska Fot. Kamil Sakałus

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Centrum prezentuje się bardzo okazale.

    Centrum prezentuje się bardzo okazale. ©Kamil Sakałus

    Finiszuje budowa toruńskiego Centrum Transferu Technologii - pierwszej w regionie inwestycji sfinansowanej ze środków Unii Europejskiej. Wybrane firmy technologiczne powinny wprowadzić się do kompleksu wiosną.
    Centrum prezentuje się bardzo okazale.

    Centrum prezentuje się bardzo okazale. ©Kamil Sakałus

         Ekipy budowlane kończą obecnie prace wykończeniowe wewnątrz budynku CTT przy ul. Włocławskiej. Czas nagli, bo wszystko musi być zapięte do 14 listopada - to termin, którego wymaga UE pod groźbą konieczności oddania pieniędzy. Odpowiedzialny w Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego za inwestycję Wojciech Piontek zapewnił w piątek "Pomorską", że już dziś rozpocznie się procedura odbioru obiektu.
    - Pan Wojtek teraz tu mieszka - żartowała jego szefowa, prezes TARR Ewa Rybińska, z którą w ub. piątek wizytowaliśmy budowę. Pani prezes chce, by uroczysta inauguracja CTT odbyła się na przełomie listopada i grudnia.
         GIS i konserwacja papieru
         
    Na parterze obiektu, obok reprezentacyjnego foyer i klimatyzowanego pomieszczenia dla serwerów na potrzeby sieci komputerowej w całym budynku, znajdzie swoje miejsce regionalna spółka zajmująca się badaniami w dziedzinie geograficznej informacji satelitarnej (GIS). Ta część jest już gotowa do użytku, a pokoje na wszelki wypadek zamknięto na klucz, bo bywa, że elementy wyposażenia po prostu giną. - Tu jest bardzie wielu podwykonawców - rozkłada ręce prezes Rybińska. Obok znajduje się 800-metrowa hala, przygotowana pod potrzeby specjalistów z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, zajmujących się konserwacją papieru. Podzielono ją na pół i zamontowano specjalną wentylację, bo proces konserwacji przebiega częściowo na mokro. - Jest duży popyt na tego rodzaju usługi, bo np. XIX-wieczny papier został zrobiony na bazie kwaśnej masy papierowej i obecnie się rozpada - opowiada Rybińska. Druga hala technologiczna nie została jeszcze przypisana, ale nie jest wykluczone, że mogłoby się w niej pomieścić międzyuczelniane laboratorium badawcze.
         W kompleksie pomieszczono kilka sal wykładowo-szkoleniowych i piękną salę konferencyjną. Sala jest tak duża - a w niedalekiej przyszłości zostanie świetnie uzbrojona (telewizja przemysłowa, nagłośnienie, możliwość tłumaczenia symultanicznego, rzutniki multimedialne) - że wielu organizatorów konferencji na pewno zechce z niej skorzystać. Część pomieszczeń zajmie TARR - z Włocławskiej będzie m. in. obsługiwać unijne programy adresowane do przedsiębiorców.
         Miasto gwarantuje ulgi
         
    - Cieszę się i jednocześnie jestem przerażona - mówi Ewa Rybińska, przed którą teraz operacja, która powinna sprawić, że CTT będzie tętnić życiem. Co prawda UE wymaga, by obiekt ruszył pełną parą w ciągu dwóch lat, ale TARR wolałaby, żeby firmy wprowadziły się w ciągu najbliższych 6 miesięcy. - Powierzchnia w CTT jest atrakcyjną ofertą, bo miasto zobowiązało się do zastosowania wobec obejmujących ją przedsiębiorców ulg podatkowych. Będą też mieli pierwszeństwo przy dzieleniu unijnych pieniędzy na inwestycje - przekonuje.
         TARR finalizuje też kwestie związane z finansowaniem drugiego etapu przedsięwzięcia. Już tylko na podpis ministra gospodarki czeka złożony w sierpniu projekt związany z rozwojem Toruńskiego Parku Technologicznego, którego pierwszym ogniwem jest CTT. 6 mln zł ma kosztować wyposażenie centrum, a także uzbrojenie przyległego terenu. Powstanie tam m. in. porządna droga dojazdowa.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem