Jedni mogą, drudzy nie?

    Jedni mogą, drudzy nie?

    Waldemar Pankowski

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W większości mieszkań komunalnych kaloryfery zrobiły się gorące. Tymczasem specjalna firma, która, na zlecenie ZGM-u, za pieniądze torunian odczytuje wskazania podzielników, dopiero za miesiąc sprawdzi ile lokatorzy zużyli ciepła poprzedniej zimy.
          - Jak to możliwe, że znajdujących się niedaleko mojego domu blokach Spółdzielni Mieszkaniowej "Zieleniec" mieszkańcy co miesiąc dowiadują się ile zużyli ciepła, a u nas, choć rozpoczął się już nowy sezon grzewczy, firma dokonująca odczytów zapowiedziała się dopiero na 26 października. Jaki sens w tej sytuacji oszczędzać, jak nie wiem czy moje działania dają jakiś efekt - mówi jeden z naszych Czytelników, lokator komunalnego budynku na Bydgoskim Przedmieściu.
         Płacimy za kartkę i długopis?
         
    Tymczasem zdaniem Tadeusza Pastwy, dyrektora Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej to, że odczyty podzielników ciepła będą w części mieszkań komunalnych dokonywane dopiero za miesiąc nie ma żadnego znaczenia. - Ważne, aby dokonywano ich regularnie raz do roku - uważa. - Koniec października jako termin odczytu wziął się prawdopodobnie stąd, że w tym okresie kilka lat temu zamontowano w tych mieszkaniach podzielniki.
         
    Pastwa wprawdzie przyznaje, że z "psychologicznego punktu widzenia" byłoby lepiej, gdyby odczytu dokonywano także przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, ale to oznaczałoby "dodatkowe koszty". - Musielibyśmy więcej zapłacić firmie, która wykonuje te prace - kończy.
         Na "Zieleńcu" nie płacą
         
    Tylko czy do tego by przejść się po mieszkaniach z długopisem i kartą w ręku i spisać co pokazuje wskaźnik potrzebna jest specjalna firma? Dlaczego nie mieliby tego robić, w ramach swoich obowiązków, pracownicy ZGM-u?
         Tak dzieje się np. w wymienionej już SM "Zieleniec". - Za odczyty, których dokonujemy co miesiąc, nic nie płacimy, bo robią to nasi pracownicy - zapewnia Waldemar Przybyszewski, prezes "Zieleńca". - A dzięki systematycznej informacji nasi lokatorzy na bieżąco wiedzą ile ciepła zużyli. Co pozwala im racjonalnie nim gospodarować.
         n
         PS. Jak donoszą nam mieszkańcy komunalnego budynku przy ul. Fałata 120 (o których pisaliśmy we wtorek) w ich mieszkaniach wczoraj nadal było zimno. Wprawdzie zaczęło coś bulgotać w kaloryferach, ale nie udało się nam ustalić czy to znaczy, że w najbliższej przyszłości zrobią się gorące. Roman Zieliński, kierownik ADM V w dalszym ciągu się naradzał. Od wtorku?
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem