Czy te oczy mogą kłamać ?

    Czy te oczy mogą kłamać ?

    Rozmawiał: Andrzej Bartniak

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Tadeusz Pogoda

    Tadeusz Pogoda ©Fot. Andrzej Bartniak

    Rozmowa z Tadeuszem Pogodą burmistrzem Świecia
    Tadeusz Pogoda

    Tadeusz Pogoda ©Fot. Andrzej Bartniak

    - Jest pan despotyczny?


    - Nie.


    - Skąd zatem taka opinia?


    - Trudno powiedzieć. Ja za takiego się nie uważam i myślę, że podobnego zdania jest większość osób, które się ze mną zetknęły.


    - Dlaczego więc Waldemar Wysocki, tak szybko zmienił o panu zdanie?


    - Sam chętnie bym się dowiedział. Od czasu pierwszej tury spotkaliśmy się tylko raz. Zamierzaliśmy podpisać porozumienie o współpracy. Byliśmy dla siebie naturalnymi partnerami, w związku z czym nabrałem przekonania, że niezależnie od tego, kto zostanie burmistrzem, możliwa jest współpraca.


    - Ale ostatnie wypowiedzi pana rywala nie pozostawiają wątpliwości, że PO i OPS coraz więcej dzieli, niż łączy. Nie jest pan zaskoczony rozmowami, jakie Wysocki prowadzi z PiS-em?


    - Nie dziwi mnie to. Pamiętajmy, że cześć radnych PO wywodzi się z Centroprawicy, którą tworzył Zawiasiński.


    - A z kim będzie rozmawiać OPS? Sami rządzić nie możecie. Potrzeba jeszcze czterech radnych.


    - Partnerów jest kilku. Nadal nie wykluczam rozmów z PO.


    Po co zmieniać przewodniczącego rady?


    - Problem w tym, że PO domaga się np. zmiany przewodniczącego Rady Miejskiej. A na to pan się nie zgodzi.


    - Nie widzę powodu do zmian. Ale decyzja należy do rady, bo to ona, a nie burmistrz ustala, kto zostanie przewodniczącym.


    - Czy wyniki pierwszej tury były zaskoczeniem?


    - Spodziewałem się drugiej tury. Nie przypuszczałem natomiast, że będę miał aż 1900 głosów więcej od kolejnego kandydata.


    - Waldemar Wysocki uważa, że w drugiej nie będzie miał pan więcej. Bo chyba nie spodziewa się pan, że sympatycy Tadeusza Zawiasińskiego zagłosują na Pogodę?


    - Rozmawiałem z kilkoma osobami, które przyznały się, że głosowały na Zawiasińskiego, a teraz będą głosować na mnie.


    - Dlaczego był pan przeciwnikiem 99 proc. bonifikaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności?


    - Jestem przeciwnikiem rozdawania. Przy takiej zniżce opłata administracyjna okazałaby się sto razy wyższa od wartości, którą należałoby uiścić.


    - Ale pomysł uchwały został wykradziony Zawiasińskiemu. To dosyć nieeleganckie posunięcie.


    - Wygląda to trochę inaczej. Konkurencyjny projekt do tego, autorstwa Tadeusza Zawiasiń-skiego, złożyli spółdzielcy. Ale nie spełniał on wymogów formalnych, dlatego opracowałem własny.


    - Zdziwił pana skład nowej Rady Miejskiej?


    - Niespecjalnie. Chociaż obecność w niej dwóch osób można uznać za dziwne.


    - Kogo ma pan na myśli?


    - Nie chcę wymieniać nazwisk, żeby specjalnie nie drażnić.


    - Co pan myśli o tak dużej liczbie działaczy sportowych. Dziś jest ich czterech, a może być piąty. Wszyscy związani są z Wdą. Niektórzy sądzą, że pozostałe kluby na tym stracą?


    - Pięciu radnych to za mało, aby o czymś ważnym zadecydować. Jestem pewien, że pozostali pomogą zachować trzeźwe spojrzenie na potrzeby sportu.


    - Wysocki zarzeka się, że nie chce być pana zastępcą, bo nie szanuje pan osób, które zajmują to stanowisko. Czy w ogóle jest panu potrzebny zastępca?


    - Oczywiście. Jest wiele spraw, którymi z powodzeniem może zająć się zastępca. Co do szacunku - wypowiedzi Wysckiego są obraźliwe. Z pewnością Janusz Branicki nie był figurantem, a co do Tadeusza Zawiasińskiego, mieliśmy często odmienne zdanie, ale nie blokowałem jego inwencji. Chyba, że wyraźnie kłóciło się to z interesem gminy. Będąc zastępcą podejmował samodzielnie wiele decyzji. Czasami nawet o nich nie wiedziałem.


    - Kto na pana zagłosuje w najbliższą niedzielę?


    - Wszyscy, którzy cenią moje doświadczenie i popierają wizję rozwoju gminy. Również ci, którzy cenią uczciwość. Jeżeli coś obiecuję, zawsze dotrzymuję słowa.


    - A kto postawi na pana rywala?


    - Ci, co sądzą, że już czas na zamienię, chociaż nikt nie potrafi powiedzieć, dlaczego?


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 25 »