Sterylizacja na koszt miasta?

    Sterylizacja na koszt miasta?

    Agnieszka Romanowicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Pół biedy, że do bydgoskiego schroniska  dla zwierząt nie wywozi się bezdomnych  kotów (które też tam trafiają). Wtedy koszty  radykalnie by wzrosły

    Pół biedy, że do bydgoskiego schroniska dla zwierząt nie wywozi się bezdomnych kotów (które też tam trafiają). Wtedy koszty radykalnie by wzrosły. ©fot. Andrzej Bartniak

    Kolejny raz szefowa bydgoskiego schroniska dla zwierząt zapowiada koniec przyjmowania psów wałęsających się po Świeciu. Kolejny też raz nasze władze będą ją namawiać, żeby zmieniła zdanie.
    Pół biedy, że do bydgoskiego schroniska  dla zwierząt nie wywozi się bezdomnych  kotów (które też tam trafiają). Wtedy koszty  radykalnie by wzrosły

    Pół biedy, że do bydgoskiego schroniska dla zwierząt nie wywozi się bezdomnych kotów (które też tam trafiają). Wtedy koszty radykalnie by wzrosły. ©fot. Andrzej Bartniak

    Zresztą nie tylko Izabella Szolginia, szefowa bydgoskiego schroniska będzie decydować o opiece nad zwierzętami przywiezionymi tam ze Świecia. Placówkę utrzymuje miasto Bydgoszcz. Bez opinii ratusza, sprawa nie będzie załatwiona.


    Świecie za daleko


    Tymczasem już sama Szol-ginia zapowiada: - Od przy-szłego roku, koniec! Świecie nie jest nawet gminą ościenną dla Bydgoszczy. A tym, przede wszystkim, powinniśmy pomagać. Chociaż Świeciu jestem bardzo życzliwa, bo stąd pochodzę - podkreśla Izabella Szol-ginia.


    Jak się dowiedzieliśmy, podobny scenariusz ma już kilkuletnią tradycję. - W tym roku znów będziemy prosić miasto Bydgoszcz o przychylność - mówi Edyta Kliczykowska, szefowa Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Świeciu.


    Byle nie schronisko


    Swoją drogą, Świecie płaci za usługę, regularnie dokłada się do utrzymania bydgoskiego schroniska. Co miesiąc wydaje na to 6100 zł.tego dochodzą stawki za przyjęcie każdego psa. W sumie, w ubiegłym roku miasto zapłaciło schronisku 18,5 tys. zł. - Lepsze to niż budowa schroniska w Świeciu - zauważa Kliczykowska. - Zasadniczym problemem byłoby jego utrzymanie. To dopiero kosztuje.


    Bo wydatki nie dotyczą jedynie karmy. Też zaangażowania etatowych weterynarzy i pozostałych pracowników. Wystarczy powiedzieć, że w Bydgoszczy pracuje ich piętnastu.


    Potrzebna profilaktyka


    Jak zatem wyjść z impasu, skoro w ubiegłym roku do schroniska w Bydgoszczy musiało trafić 40 dorosłych psów i 11 szczeniąt ze Świecia? Marne są widoki, że liczba ta zacznie nagle spadać. W tym roku do Bydgoszczy "przeniosło się" już 29 psów. - Dlatego trzeba kłaść nacisk na uświadamianie mieszkańców o potrzebie sterylizacji zwierząt - podpowiada Kliczy-kowska.


    Dotacja na zabieg


    Problem w tym, że ona kosztuje. Za wysterylizowanie suczki trzeba zapłacić ok. 150 zł. Może urząd powinien dotować te zabiegi? - Nie chcę jeszcze zdradzać szczegółów, ale powiem: Problem braku schroniska sam się nie rozwiąże, dlatego jest on przedmiotem naszych rozważań - dodaje Edyta Kliczykowska.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 25 »