Terroryzują mnie cuchnące krowy sąsiada

    Terroryzują mnie cuchnące krowy sąsiada

    (karp)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    <i>- Nie mogę wyjść na podwórko, powiesić prania czy otworzyć okna, bo wszystko prześmierdnie krowami. Ich właściciel terroryzuje mnie nimi </i>- skarży się Czytelnik z Osia.

    - Sąsiad wypasa krowy na działce, która ciągnie się kilkanaście metrów od mojego domu. W upalne dni krowi smród jest nie do zniesienia. Nie mogę wyjść na podwórko, wywiesić prania czy otworzyć okna. Do tego wszędzie są muchy. Mogę powiedzieć, że krowy terroryzują mnie swoim smrodem. Ta sprawa ciągnie się od dwóch lat. Kiedy zwrócę właścicielowi uwagę, zabierze zwierzęta. Ale za jakiś czas znów sytuacja się powtarza.


    Sąsiad nie chce kłótni, dlatego obiecał, że krowy - terrorystki nie wyjdą już na pole.


    - To prawda, że zwierzęta były na polu - wyjaśnia Paweł Zimniak. - Chciałem, aby złapały trochę świeżego powietrza. Hodując je nie uniknie się przykrego dla niektórych zapachu i much. Nawet, gdybym je wyprał. Nie chcę kłótni z sąsiadem, dlatego nie będę wyprowadzał zwierząt na pole. Mam zapas zieleniny i siana, więc będą stały w oborze.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 25 »