Do zakochania jeden krok

    Do zakochania jeden krok

    Monika Smól

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W "Mieście zakochanych" żaden turysta nudzić się nie będzie. Czeka go tu nie tylko podróż przez gotyckie kościoły, spacer po piętrowych plantach, ale także... szansa na wielką miłość.

    W farze może zobaczyć relikwie i ołtarz św. Walentego. Relikwiarz ufundowała Jadwiga z Czarnków Działyńska. Umieszczono w nim cząstkę czaszki świętego. Wkrótce turystom zostanie udostępniony tam taras widokowy, z którego będą mogli rzucić okiem na całe miasto. Wielkie znaczenie dla chełmnian ma ołtarz Matki Boskiej Bolesnej Chełmińskiej i cudowny obraz w farze. Nowożeńcy składają pod nim ślubną wiązankę, co ma przynieść szczęście. Wokół ołtarza znajdują się srebrne wota dziękczynne w kształcie serc.


    Warto przyjechać tu 14 lutego.


    - Walentynki świętuje każdy - mówi Anna Grzeszna-Kozikowska, prezes koła PTTK w Chełmnie. - Młodzi bawią się na imprezach na rynku, układają wielkie serce z czerwonych lampionów, starsi uczestniczą w uroczystej mszy świętej specjalnie dla obchodzących okrągłe rocznice pożycia małżeńskiego. Od księdza dostają pamiątkowy dyplom za miłość potwierdzający ile lat już spędzili razem.


    Jeśli turysta przyjedzie tu z dziewczyną, którą chciałby poślubić dobrze, aby zaprosił ją na spacer Hajratką. Każda para, która tam spaceruje wkrótce staje na ślubym kobiercu. W Chełmnie zakochany mężczyzna nauczy się wyznawać romantycznie uczucia. W kościele św. Piotra i Pawła Jan Dobrski z Rybieńca na tablicy dedykował zmarłej żonie Helenie miłosny wiersz, a Walenty Fiałek wydał w 1893 roku "Sekretarz miłosny, czyli podręcznik dla zakochanych". Warto zobaczyć fontannę na plantach i posiedzieć na ławce zakochanych - dwóch czerwonych sercach przed fontanną z amorkiem w Parku im. Rydygiera. Planty z tarasami widokowymi od chwili założenia były ulubionym miejscem spacerów. Tam znajdują się dywany kwiatowe, z których ułożono serca i fragmentem piosenki "Zakochani są wśród nas".


    Jeśli turysta ma głowę pełną marzeń, w Chełmnie sprawdzi, które mają szansę się spełnić. Powinien pójść do starej muszli koncertowej na plantach. Stanąć na róży wiatrów, pomyśleć życzenie i klasnąć w ręce. Gdy w uszach specyficznie zabrzmi, to marzenie się spełni. Jeśli zaś lubi podziwiać piękne kobiety na obrazach powinien udać się do ratusza. Tam obejrzy obrazy ekscentryka i kobieciarza Antoniego Piotrowicza.


    Chełmno promuje się nazwą "Miasto zakochanych". Prawdopodobnie wkrótce, jako jedyne w Polsce będzie mogło jej używać. W magistracie starają się o jej opatentowanie. Warto więc tu przyjechać, aby pochwalić się potem, iż było się w jedynym w kraju "Mieście zakochanych".

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 25 »