Bankomat nieczynny i co teraz?

    Bankomat nieczynny i co teraz?

    (bart)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Niemożność zapłacenia rachunku w aptece kartą kredytową może oznaczać dla klienta spore problemy. Zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o jedyną w mieście aptekę, pełniącą dyżur nocny.

    Płacenie kartą jest wygodne, ale nie warto rezygnować z noszenia w portfelu pieniędzy. Przekonał się o tym Jan Stańko ze Świecia, któremu dwukrotnie zdarzyło się, że apteka pełniąca nocny dyżur nie honorowała kart. Potrzebna było gotówka.


    - Poszedłem więc do najbliższego bankomatu przy ul. Wyszyńskiego, żeby wypłacić pieniądze. Ale ten, co w Świeciu jest normą, był nieczynny - wspomina pechowy wieczór pan Jan. - Musiałem iść do domu. Rozumiem, że kart nie przyjmują panie na targowisku, ale apteki? - dziwi się.


    To kosztuje


    Ewa Błaszczyk, szefowa apteki im. prof. Muszyńskiego przy ul. Wyszyńskiego, przyznaje, że znane są jej kłopoty niektórych klientów. - Wszystko rozbija się o pieniądze - tłumaczy - Mamy coraz niższe obroty, stąd ciągle zwlekamy z instalacją internetu, niezbędnego do połączenia z bankiem. Ale chcemy to zmienić.


    Jednocześnie podkreśla, że w sytuacjach, gdy klient zjawiał się w nocy, a miał tylko kartę, nigdy nie był odesłany z przysłowiowym kwitkiem. - Dawaliśmy leki bez zapłaty, licząc, że następnego dnia zjawi się z pieniędzmi.


    W aptece Przy Dworcu, gdzie pan Jan także chciał zrealizować receptę nocą, od niedawna można już płacić kartą.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 25 »