(Nie)dostępny teren

    (Nie)dostępny teren

    Jadwiga Maciejak

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Właściciele garaży, które mają być  przeniesione, nie godzą się z tą zmianą

    Właściciele garaży, które mają być przeniesione, nie godzą się z tą zmianą ©Fot. Andrzej Bartniak

    Teren szpitala psychiatrycznego będzie ogrodzony, żeby nie dostał się na niego nikt z zewnątrz. Znajdujące się na jego obszarze garaże będą wyburzone, a w ich miejscu powstanie droga dojazdowa do Liceum Katolickiego. Nie wszystkim się to podoba.
    Właściciele garaży, które mają być  przeniesione, nie godzą się z tą zmianą

    Właściciele garaży, które mają być przeniesione, nie godzą się z tą zmianą ©Fot. Andrzej Bartniak

    - Za murem niedaleko kościoła są garaże, murowane i blaszane - mówi Czytelniczka. - Istnieją od prawie dwudziestu lat. Teraz okazuje się że są samowolą budowlaną. Zamiast sporządzić odpowiednią dokumentację, postanowiono je wyburzyć. Wszystko po to, by wy- budować chodnik do Liceum Katolickiego. Z jego powodu chce się też zburzyć zabytkowy mur. Przecież z drugiej strony budynku szkoły jest dużo miejsca na chodnik!


    To nie jest plac zabaw!


    Jak mówi Jarosław Uziałło, dyrektor "psychiatryka", nie jest dobrze, że teren szpitala jest dla wszystkich dostępny.


    - Ostatnio widziałem nawet przedszkolankę spacerującą z dziećmi, to mnie przeraziło - mówi dyrektor. - Ludzie nie zdają sobie sprawy, że przebywanie tutaj może być dla nich niebezpieczne. Dłużej tak być nie może, dlatego część szpitalna będzie wygrodzona, by osoby postronne nie miały do niej wstępu - zapowiada.


    Obszar zamknięty


    Jedną ze zmian, które trzeba wykonać, by wydzielić teren szpitala, jest zbudowanie drogi dojazdowej do Liceum Katolickiego. By to zrobić, muszą zniknąć garaże znajdujące się przy budynku.


    - To nie jest dwadzieścia garaży, a tylko osiem czy dziesięć - prostuje Jarosław Uziałło. - Nie wybudowali ich właściciele, zrobił to szpital. Pod koniec marca dostali wypowiedzenie, w ciągu trzech miesięcy muszą opuścić garaże. Jednak nie przestaną one istnieć. Prowadzone są rozmowy z Urzędem Marszałkowskim, by przenieść je w inne miejsce. Czekamy na decyzję w tej sprawie.


    Dziura w murze


    Inną kwestią jest zabytkowy mur okalający szpital psychiatryczny. By zbudować drogę, trzeba będzie przebić się przez niego.


    - Mur nie będzie wyburzony, zrobimy małe wycięcie. Chodzi o to, by tamtędy mogła przechodzić młodzież uczęszczająca do liceum - wyjaśnia Uziałło.


    Jak zapowiada dyrektor, ta inwestycja będzie realizowana za rok.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 25 »