Pomożemy

    (karp)

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Los pana Jerzego bardzo Państwa przejął. Były słowa uznania dla sąsiadki i obietnice pomocy.
         Po wczorajszym artykule "Nie chcę zdechnąć pod płotem jak pies", w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony. - Chylę czoło przed panią Beatą, która tak bardzo poświęciła się dla tego schorowanego człowieka - mówi pani Joanna. - Dobrze, że jest ktoś, na kogo można liczyć.
         Zadzwoniła do nas także dyrektor Miejsko-Gminnej Przychodni Zdrowia w Świeciu. - Z wielkim niepokojem przeczytałam tekst - mówi Barbara Dybowska. - Chcę zaznaczyć, że sytuacja rodziny pana Jerzego była nam znana. Niestety, mieliśmy związane ręce. Jego żona przeganiała wiele razy pielęgniarki środowiskowe. A bez zgody naszego podopiecznego nie można nic zrobić. Jestem pełna nadziei, że po powrocie kobiety ze szpitala, sytuacja się poprawi i będziemy mogli działać, żeby pomóc tej rodzinie.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 25 »