Nie wysyła karetki

    Nie wysyła karetki

    (karp)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    To tylko jeden z kilku zarzutów, jakie mają nasi Czytelnicy w stosunku do jednej z dyspozytorek świeckiego pogotowia.
         - Zadzwoniłem na pogotowie, aby wezwać karetkę do mojej chorej matki - skarży się Czytelnik. - A dyspozytorka powiedziała, że mam sobie zawieźć matkę do ośrodka zdrowia. Zapytałem, jak mam to zrobić, skoro jest środek nocy i ośrodek jest zamknięty? W odpowiedzi usłyszałem, że mam poczekać do rana. Zacząłem wtedy krzyczeć w słuchawkę. Dopiero to pomogło. Wiem, że mój głos nie jest odosobniony.
         Czytelnik ma rację. Dostaliśmy kilka sygnałów od Państwa o problemach z dyspozytorką. Z tego, co udało się nam ustalić na 10 wezwań ponad połowa była przez nią odrzucana i kierowana do lekarzy rejonowych. Próbowaliśmy w tej sprawie porozmawiać z dyrektorem szpitala. Był jednak nieuchwytny. Dowiedzieliśmy się, że ma w najbliższych dniach przesłuchać nagrane rozmowy z pogotowia.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 25 »