Szefowa bez wizerunku

    Barbara Zybajło

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Wioletta Chabowska jest dyrektorką domu kultury w Cekcynie tylko do 31 października. W tydzień po powrocie z urlopu macierzyńskiego dostała wypowiedzenie.

    Przypomnijmy, zanim Wioletta Chabowska została dyrektorką, pracowała jako świetlicowa w Brzoziu. Stanowisko obejmowała w trudnym momencie, bo musiała wyprowadzić placówkę z długów, a sama atmosfera wokół domu kultury nie była najlepsza.


    - Nie przeczę, że zadanie wykonała dobrze, ale później bardzo się zmieniła i zmieniło się też jej podejście do pracy - twierdzi wójt Jacek Brygman.


    Muszę szukać pracy


    24 lipca Chabowska wróciła z urlopu macierzyńskiego i tydzień później otrzymała trzymiesięczne wypowiedzenie z pracy. - To był dla mnie szok i duże zaskoczenie - mówi. - Nie spodziewałam się takiej decyzji. Dowiedziałam się, że nie stwarzam wokół siebie pozytywnego wizerunku. Teraz muszę szukać pracy.


    Po wygraniu przez Chabowską konkursu na dyrektora domu kultury zatrudniono świetlicową w Brzoziu, więc o powrocie na to stanowisko nie może być już mowy.


    Ma szansę


    W gminie twierdzą, że nic nie jest jeszcze pewne, bo chcą dać dyrektorce szansę. - Pani Wioletta dostała wypowiedzenie, ale jest to coś w rodzaju ostrzeżenia - mówi Brygman. - Są uwagi do jej pracy i pani Wioletta wie, co ma poprawić. Jeśli zmieni swoje podejście, to wypowiedzenie zostanie cofnięte.


    Jeśli tak się nie stanie, ogłoszony zostanie konkurs. - Z uwagi na to, że będzie to czas wyborów, lepiej, żeby komisję konkursową powołała już nowa Rada Gminy - dodaje wójt.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem