Niech ich w końcu znajdą

    Barbara Zybajło

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Od tragicznej śmierci ks. Henryka Krolla minęły trzy miesiące, a zabójców nadal nie schwytano. Mieszkańcy czekają, bo sprawa nadal bulwersuje.

    - Co z zabójcami księdza Krolla? - pyta Czytelniczka. - Tyle się mówiło o tym, że policja będzie stawać na głowie, żeby znaleźć sprawcę, a na razie cicho. Może już coś wiadomo, może jest jakiś trop. Sprawcy tak obrzydliwej zbrodni powinni ponieść karę. Trzeba ich znaleźć. Czekamy na to, bo chcemy się czuć bezpiecznie.


    Przypomnijmy, proboszcza z Żalna znaleziono zamordowanego w plebanii, a stało się to niedługo po apelu, w którym nawoływał do zwrócenia baczniejszej uwagi na młodzież i na to, aby nie chodziła późnym wieczorem bez opieki. Sprawcy zostawili wiele śladów, wiadomo też, że było to morderstwo na tle rabunkowym.


    W Komendzie Wojewódzkiej Policji powołano zespół, w skład którego wchodzą policjanci z Tucholi i Komendy Wojewódzkiej. W poszukiwania zaangażował się też jasnowidz z Człuchowa, który wykonał wizję, w której opisał sprawców.


    Nadal jednak nie natrafiono na ślad przestępców. - Sprawa jest prowadzona przez Prokuraturę Okręgową i obejmuje cały kraj - mówi Krzysztof Zhielke, szef prokuratury w Tucholi. - Śladów rzeczywiście jest sporo, dowody poddawane są analizie, materiał krąży.


    Mimo dochodzenia na ślad sprawców jeszcze nie natrafiono. Do sprawy wrócimy.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem